21. biennale REMIS rozstrzygnięte

Nie pstrykanina, a przemyślane zdjęcia -  tak właśnie o zdjęciach nadesłanych na biennale ,,Remis” mówili jurorzy tego konkursu. Na wystawie w Ostrowskim Centrum Kultury zobaczymy fotografie autorów z całej Polski. Wszystkie w wymagających technikach, nawet XIX-wiecznych, także zdjęcia przetworzone cyfrowo, które przykuwają uwagę nie tylko techniką, ale i tematem.   

000

REMIS to odbywające się w Ostrowie od 1975 r. biennale fotograficzne. Nazwę konkursu tworzą pierwsze litery technik fotograficznych: relief, efekt Sabatiera, czyli pseudosolaryzacja, montaż, izohelia. Tegoroczne biennale zostało rozstrzygnięte w miniony piątek, 6 października, w Ostrowskim Centrum Kultury. Na wystawie zobaczymy zdjęcia wykonane w technikach takich jak m.in.: ambrotypia, albumina, cyjanotypia, odbitka olejna, są też oczywiście zdjęcia przetworzone cyfrowo. – Ten konkurs fotograficzny jest inny niż wszystkie. Wszystkie prace – bez względu na to, czy to albumina, pigment, przetworzenie cyfrowe obrazu – są efektem długiego namysłui pracy nad negatywem, nad całym obrazem. Zdjęcia są przemyślane i od strony kadru, i od strony czysto produkcyjnej; mają  do przekazania trochę więcej niż codzienne fotografie, które powstają przez moment. Mimo że wykonane są w różnorodnych technikach, a produkcyjnie są od siebie daleko, na wystawie są obok siebie ze względu na intelektualny wysiłek, który autorzy włożyli w ich powstanie – mówił na wernisażu pokonkursowej wystawy przewodniczący jury konkursu Mariusz Hertmann.

Krzysztof Szymoniak, kolejny juror, natomiast dodawał: – Tutaj nie było prac słabych, przypadkowych. To konkurs elitarny. Znamienny jest namysł intelektualny, który towarzyszy pracom, zanim one powstaną. Ta zasada odróżnia bezrefleksyjną pstrykaninę, od pracy refleksyjnej, kreatywnej. Możecie być dumni jako organizatorzy i ostrowianie, że taki konkurs macie u siebie w Ostrowie.

Na 21. Biennale Fotografii w Technikach Szlachetnych i Cyfrowym Przetwarzaniu Obrazu nadesłano 188 prac 31 autorów. Oceniało je jury w składzie: Sebastian Górski, Mariusz Hertmann, Janusz Jurek, Andrzej Staszok i Krzysztof Szymoniak. Grand Prix w tym roku nie przyznano, a pięć równorzędnych wyróżnień. Otrzymali je: Natalia Knycz z miejscowości Kozy, Marzena Kolarz z Krakowa, Przemysław Kruk z Poraja, Arek Kulasik z Leszna i Adam Żądło z Pcimia. Na wystawie pokonkursowej możemy oglądać prace 25 autorów, w tym m.in. wyróżnionego za cykl ,,Pasiaki z inspiracji P. Pierścińskiego” Przemysława Kruka, który na konkurs wysłał kilka cykli o tematyce wiejskiej. Można na nich zobaczyć pracę na polu, konia ciągnącego wóz, stare wiejskie domy. Wszystkie wykonane w wymagającej technice albuminy, stosowanej w XIX wieku. – Prezentowane zdjęcia wymagały wielu godzin pracy, a najwięcej przy samym wywoływaniu. Wszystkie zdjęcia, które pokazałem w Ostrowie, są z ostatnich kilku lat, choć pewnie takie obrazki są już na wsiach rzadko spotykane – mówił Przemysław Kruk.

Ostrów Wielkopolskim na wystawie reprezentuje tylko jedna osoba – Iwona Trzcińska, która na co dzień zajmuje się głównie malarstwem. Na REMIS nadesłała cykl pięciu prac ,,Przenikanie”. To monochromatyczne fotografie, które korespondują z jej abstrakcyjnym malarstwem.

Wystawę można oglądać w Galerii PIK Ostrowskiego Centrum Kultury. (hol)

Zobacz galerię zdjęć

Przeczytaj również

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie