Bez awansu, ale z podniesionym czołem – GALERIA FOTO

Żużlowcom MDM Komputery Ostrovii Ostrów nie udało się dziś awansować do ekstraklasy polskiego speedway’a. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu ostrowianie wygrali wprawdzie z Lokomotivem Daugavpils , ale w dwumeczu lepsi okazali się goście z Łotwy. O wszystkim zadecydował jednak dopiero ostatni bieg.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To był mecz z gatunku tychh, o których kibice pamiętają później całymi latami. Ostrowianie mieli do odrobienia 10 punktów straty z pierwszego meczu z Łotwy i awans do ekstraligi był sprawą jak najbardziej otwartą.

Ostrowscy kibice bardzo długo czekali na podobne emocje, bo szansa awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej dla drużyny z Ostrowa miała miejsce ostatnio aż 18 lat temu. Już od kilku tygodni mówiło się w Ostrowie, że to najważniejszy mecz sezonu, a może i ostatnich kilku żużlowych sezonów. Nic więc dziwnego, że na trybunach zasiadł niemal komplet ponad 10 tysięcy widzów.

Ostrowianie rozpoczęli jednak  nie najlepiej, bo od porażki 4:2 w biegu inauguracyjnym. Humory ostrowskim kibicom poprawili juniorzy. Borowicz i Malczewski zwyciężyli 5:1 i po dwóch pierwszych biegach to gospodarze prowadzili 7:5.

Po 4 biegach przewaga wzrosła do czterech punktów, i emocje robiły się coraz większe. Wtedy jednak do roboty zabrał się Antonio Lindbeck, który okazał się dziś najpewniejszym punktem drużyny z Daugavpils. Zwyciężał niemal w każdym swoim starcie, gromadząc na koniec zawodów aż 16 punktów.

Z gospodarzy kroku dotrzymywał mu jedynie Rune Holta, który zakończył mecz z 12 punktami. Tych punktów byłoby z pewnością więcej, gdyby ogromny pech Norwega z polskim paszportem w biegu 8. Najpierw zawodnicy zgodnie odjechali pełne cztery okrążenia, po których sędzia zarządził powtórkę biegu w pełnym składzie. Holta prowadził zdecydowanie niemal przez cały dystans, ale dosłownie na 20 metrów przed metą zdefektowała jego maszyna i tak stracił pewne zwycięstwo.

Największe emocje przyszły w biegach nominowanych. W przedostatniej gonitwie ożyły nadzieje ostrowian na końcowy sukces po podwójnym zwycięstwie Mateusza Szczepaniaka i Scotta Nicholsa.

Ostatni bieg cały stadion oglądał na stojąco. Ponownie jednak Antonio Lindbeck nie dał szans rywalom i po remisie w ostatnim biegu ostrowianie wygrali wprawdzie 49:41, ale to drużyna z Łotwy cieszyła się z końcowego sukcesu w dwumeczu wygrywając 91:89.

Nic więc dziwnego że trener gości Mikołaj Kokin cieszył się z końcowego sukcesu.

- Mecz ułożył się po naszej myśli. Kibice obserwowali bardzo dobre widowisko. Nasi zawodnicy włożyli w ten mecz wszystkie swoje siły.

Michał Szczepaniak z Ostrovii gratulował gościom sukcesu:

Gratulacje dla gości, którzy w przekroju całego sezonu okazali się najlepszą drużyną. To było chyba widać, bo oni wszędzie dobrze jechali. My staraliśmy się wypaść jak najlepiej .

Prawo do występów w żużlowej elicie wywalczyli więc zawodnicy z Łotwy, ale nadal nie wiadomo, kto ostatecznie pojedzie w niej w przyszłym sezonie, gdyż mówi się coraz głośniej, że Daugavpils może nie być zainteresowany startami w ekstralidze. (jw)

 

Wyniki:

Lokomotiv Daugavpils – 41 (91)

1. Maksim Bogdanow – 4 (3,0,0,1,-)

2. Joonas Kylmaekorpi – Z/Z

3. Fredrik Lindgren – 8+1 (1,3,2,2*,0,0)

4. Kjastas Puodżuks – 7+2 (0,1*,3,2,1*,0)

5. Antonio Lindbaeck – 16 (2,3,3,3,2,3)

6. Jewgienij Kostygow – 0 (0,0,0)

7. Andrzej Lebiediew – 6 (1,0,3,1,1)

 

MDM Komputery ŻKS Ostrovia – 49 (89)

9. Michał Szczepaniak – 8+1 (0,1*,1,3,3)

10. Scott Nicholls – 7+1 (2,2,0,1,2*)

11. Mikkel Michelsen – 9+2 (1*,2,2,3,1*)

12. Mateusz Szczepaniak – 3+1 (2,1*,d,0)

13. Rune Holta – 12+1 (3,3,1*,3,2)

14. Rafał Malczewski – 4+2 (2*,0,2*)

15. Mateusz Borowicz – 6 (3,1,2)

Zobacz galerię zdjęć

Przeczytaj również

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie