Boczków też nie chce do Kalisza

Mieszkańcy Boczkowa w gminie Nowe Skalmierzyce zdecydowanie sprzeciwiają się planom rozwoju terytorialnego Kalisza kosztem ich sołectwa. To już druga taka uchwała w gminie, niewyrażająca zgody na plany dużego sąsiada.

 aglomeracja boczków

 

Foto: Mieszkańcy Boczkowa też nie chcą do Kalisza. Fot: Organizator 

 

20 lutego w świetlicy wiejskiej w Boczkowie odbyło się zebranie mieszkańców wsi, którego tematem przewodnim był ostatni, kontrowersyjny pomysł władz miasta Kalisza mający na celu włączenie w jego granice m.in. połowy sołectwa Boczków oraz całego sołectwa Mączniki. Samorząd Nowych Skalmierzyc reprezentowali sekretarz Gminy i Miasta Zdzisław Mielczarek oraz radny Marian Brzeziński.

Atmosfera była od początku gorąca.

Musimy mówić razem, musimy walczyć o swoje”, „my nie chcemy zostać przyłączeni do Kalisza”, „nie po to wyprowadziliśmy się z Kalisza, żeby zostać teraz włączeni w jego granice” – m.in. takie głosy w ciągu całego spotkania wyrażali mieszkańcy Boczkowa, którzy jednomyślnie są przeciwni włączeniu wsi w granice administracyjne Kalisza.

- Jestem pod wrażeniem Państwa głosów wsparcia, które stanowią dla Pani Burmistrz, jak i dla mnie i dla Państwa radnych dodatkowy zastrzyk energii w trudnym boju o obronę granic naszej gminy. Ufam, że gdyby został uruchomiony niekorzystny scenariusz z punktu widzenia zarówno mieszkańców Mącznik i Boczkowa, jak i całej naszej gminnej wspólnoty, decydenci uszanują Państwa wolę i determinację w obronie „swojego miejsca na ziemi”, jakim są zarówno sołectwo Boczków, jak i Mączniki – przekonywał Z. Mielczarek.

Sekretarz gminy zapewnił, że władze gminy użyją wszelkich możliwych instrumentów (łącznie z wystąpieniem z Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej), jeżeli władze miasta Kalisza nie zaniechają definitywnie „swoich irracjonalnych działań podkopujących fundamenty funkcjonowania aglomeracji opartej o partnerskie zaufanie”.

Pomysł władz Miasta Kalisza spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem i reakcją nie tylko samych mieszkańców, ale i samorządu Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce. 18 stycznia w Opatówku zorganizowano spotkanie zainteresowanych samorządów, na którym wydano specjalne oświadczenie. Swój sprzeciw burmistrz Bożena Budzik wyraziła także na sesji Rady Miasta Kalisza w dniu 25 stycznia, zaś Rada Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce wydała oświadczenie w dniu 30 stycznia.

W tej sprawie odbyły się również spotkania: z Wicewojewodą Województwa Wielkopolskiego Marleną Maląg, spotkanie przedstawicieli zainteresowanych samorządów w Urzędzie Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce, nadzwyczajne posiedzenia członków stowarzyszenia Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej oraz spotkanie z mieszkańcami Mącznik, którzy również wyrazili swoją dezaprobatę wobec pomysłu włączenia ich wsi do Kalisza. (jw)

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie