Czy to już epidemia żółtaczki pokarmowej? AKTUALIZACJA

19 nosicieli wirusa odpowiedzialnego za wirusowe zapalenie wątroby typu A – zwanego żółtaczką pokarmową– przebywa  lub przebywało w trzech szpitalach, a ponad 100 osób jest objętych nadzorem epidemiologicznym. Większość  – bo aż 15 – dotyczy bezpośrednio rejonu Ostrowa Wielkopolskiego i powiatu ostrowskiego. Sytuacja jest rozwojowa.

 

AKTUALIZACJA – najnowsze na górze

 

 SOBOTA 22 KWIETNIA

*

Społem oświadcza

Sanepid i inne służby konsekwentnie odmawiają stwierdzenia z całą pewnością, gdzie było źródło zarażenia, ograniczając się do ogólnych stwierdzeń, że może chodzić o firmę z Ostrowa Wielkopolskiego związaną produkcją i dystrybucją żywności.

 Internet aż huczał od typowania „winnych”, ale daleko do stwierdzenia, o kogo tak naprawdę chodzi. Wiele osób w internetowych komentarzach wskazywało na PSS Społem. Zarząd PSS Społem wystosował w sobotę oświadczenie w tej sprawie, w którym czytamy, że pracownicy Pracowni Garmażeriyjnej „Jubilatka”  zostali poddani badaniom pod kątem ewentualnego zarażenia zapaleniem wątroby typu A. Społem stwierdza, że u żadnego z pracowników nie stwierdzono kontaktu z tym wirusem i na tej podstawie zapewnia zaniepokojonych klientów, że wszystkie produkty w ofercie są całkowicie bezpieczne. Społem, jak kilka innych podobnych zakładów  w Ostrowie, zostało objęte nadzorem sanitarnym, który nie wykazał nieprawidłowości. Oświadczenie  kończy się ostrzeżeniem, że osoby rozpowszechniające nieprawdziwe informacje godzące w dobre imię firmy zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej.

spolem oswiadczenie

 *

Dwa kolejne przypadki zachorowania na WZ typu A stwierdzono w Ostrowie

 

CZWARTEK 20 KWIETNIA

*

Ze względu na ogromne zainteresowanie i potrzeby ludności, Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Ostrowie Wielkopolskim powołał specjalną linię telefoniczną do udzielania informacji na ten temat. Dzwonić można na numer 62 7378 921 lub 62 7378 900

*

Konferencja prasowa Zespołu Reagowania Kryzysowego

k1

*

Pierwsze informacje o „chorobie brudnych rak” w Ostrowie pojawiły się jeszcze pod koniec lutego – przyznają przedstawiciele zespołu kryzysowego

*

Ponad 100 osób zostało objętych nadzorem epidemiologicznym. Polega on miedzy innymi na dokładnym rozpytaniu osób o to gdzie i co ostatnio jadły, kiedy to było, w jakich warunkach itp. Na tej podstawie wytypowanych zostało 5-6 miejsc, w których mogło dochodzić do zarażania. W tych obiektach przeprowadzone zostały kontrole. Gdyby była taka potrzeba, to już byłyby one zamknięte – mówi dr Biliński. 

 

*

Od rana obraduje Powiatowy Zespół Reagowania Kryzysowego, w skład którego wchodzą przedstawiciele starosty ostrowskiego, prezydenta miasta, specjaliści z zakresu epidemiologii, weterynarii, lekarz SOR i inni. 

Andrzej Biliński – dyrektor ostrowskiego sanepidu

- Ta sytuacja to sygnał ostrzegawczy dla osób, które odmawiają szczepienia dzieci. Pokazuje, że mogą do nas powrócić choroby zakaźne, o których dzięki masowym szczepieniom mogliśmy już zapomnieć.  

 

*

sanepid tablica@

Jest kolejna osoba zakażona WZW typu A w Ostrowie Wielkopolskim. To osoba niezwiązana z branżą spożywczą. Tym samym liczna osób zakażonych wzrosła do 19, w tym 15 pochodzi z Ostrowa. To 6 kobiet i 8 mężczyzn w. Najstarszy ma 57 lat, najmłodszy 17. Są wśród nich: uczeń liceum, pracownik urzędu, fryzjer, studentka, mechanicy samochodowi, 3 pracownicy branży spożywczej.

 

Środa 19 kwietnia

Do 18 wzrosła liczba osób, u których stwierdzono wirusowe zapalenie wątroby typu A. Kolejny chory to mieszkaniec Ostrowa, który jest właśnie przewożony na oddział zakaźny szpitala w Poznaniu. Decyzja zapadła w środę, 19. kwietnia, około południa. 

 

*

Dr Andrzej Biliński dla Gazety Ostrowskiej:

sanepid Bilinski_@

Jak doszło do zakażeń w naszym rejonie ?

- Żółtaczka typu A została do nas zawleczona. To pojęcie epidemiologiczne, które oznacza, że dana osoba albo gdzieś konsumowała określone danie zakażone, albo miała bliski kontakt z zakażoną osobę i z innego  miasta, czy może nawet kraju, „przywlokła” do nas tę chorobę. 

Nieoficjalnie mówi się o intymnym wątku pierwszych zachorowań. Czy można to potwierdzić , bądź zaprzeczyć?

- Nie mogę ani potwierdzić, ani zaprzeczyć wątku intymnego, bo to po prostu ma dla mnie znaczenie drugorzędne. Natomiast mogę jednoznacznie powiedzieć, że zachowania seksualne związane na przykład z homoseksualizmem,  czy ze stosunkami analno-oralnymi, są jedną z dróg przenoszenia wirusa typu A. (jw)

 

*

Fragmenty nieopublikowanego jeszcze wywiadu z dr Andrzejem Bilińskim – szefem Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Ostrowie Wielkopolskim.

 

Czy powinniśmy się już w Ostrowie bać epidemii żółtaczki pokarmowej?

- Generalnie nie powinniśmy do tej sprawy wprowadzać elementów paniki, czy histerii, które zauważam choćby w bardzo licznych telefonach do powiatowej stacji sanepidu. Z drugiej strony nie dziwię się ludziom,  bo z zachorowaniami na wirusowe zapalenie wątroby  - WZW typu A nie mieliśmy już bardzo dawno do czynienia. W moim przekonaniu to jednak strach znacznie wyolbrzymiony i nieuzasadniony.

 

Co tak naprawdę się stało się w naszym rejonie?

- Dwa pierwsze zachorowania na WZW typu A zanotowaliśmy  niemal równocześnie w Krotoszynie i Ostrowie Wielkopolskim.  Zachorowali młodzi ludzie, niestety jeden z nich pracował przy produkcji żywności. Tu zaczął się prawdziwy problem, bo w naturalny sposób dotyczy to drogi pokarmowej, jako sposobu zarażenia. Należy jednak pamiętać, że największy problem epidemiologiczny występuje kilka tygodni przed wystąpieniem objawów choroby. Inaczej mówiąc, zakażony osobnik najbardziej zakaża w czasie, kiedy nawet nie wie, że jest chory. Tu na dodatek mieliśmy do czynienia z drogą pokarmową, co sprzyja rozwojowi ogniska zapalnego. (jw)

 

 

wtorek  18 kwietnia

 

wzw-drogi-zakazenia

 

Pierwszy przypadek chorego ujawniono w lutym 2017 r. w Krotoszynie. Następnie wirus przedostał się na teren powiatu ostrowskiego.  

Według ostrowskiego sanepidu, obecnie odnotowano 17 przypadków zachorowań.- Mamy do czynienia z sytuacją epidemiologicznie niebezpieczną. (…) Od lat mieliśmy spokój z tą chorobą zakaźną, a tutaj mamy do czynienia z dużym ogniskiem” – powiedział dyrektor sanepidu, Andrzej Biliński.

 Według dotychczasowych, niepełnych informacji, chore osoby pracowały w sklepach, barach i restauracjach, gdzie zajmowały się produkcją lub dystrybucją żywności. Ponieważ ta choroba, tzw. choroba brudnych rąk, dalej przenoszona jest drogą pokarmową , więc może być przeniesiona na żywność.

 Zdaniem sapeidu, sytuacja epidemiologiczna jest rozwojowa.  17 osób przebywa obecnie na oddziałach zakaźnych szpitali w Kaliszu, Koninie i Poznaniu, a kilkaset objętych jest nadzorem epidemiologicznym.  

 

Czym jest wirusowe zapalenie wątroby typu A?

Według serwisu medonet.pl , do zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu A dochodzi najczęściej drogą pokarmową. Dzieje się tak najczęściej z powodu spożycia: skażonej wody – może to być nawet woda w formie kostek lodu, skażonej żywności – mogą to być owoce i warzywa czy mięso, myte przed spożyciem w wodzie zanieczyszczonej fekaliami.

Objawy kliniczne wirusowego zapalenia wątroby typu A to: ból stawów, ból gardła, ból brzucha,  nudności, wymioty, gorączka,  osłabienie, biegunka, brak apetytu, żółtaczka, świąd skóry,  ciemnomocz, odbarwiony kał.

W okresie inkubacji WZW A pojawiają się utrata łaknienia i nudności. Jednocześnie może pojawić się uczucie ogólnego zmęczenia, bóle mięśniowo-stawowe czy stany podgorączkowe. Po kolejnych 7 dniach występują objawy typowe dla zapalenia wątroby.

U wielu pacjentów występują nudności, wymioty, czasem – szczególnie u dzieci – pojawia się biegunka lub nieżyt górnych dróg oddechowych z powiększonymi węzłami chłonnymi.

W miarę trwania choroby z powodu uszkodzenia czynności komórki wątrobowej ciemnieje mocz, aż do koloru ciemnego piwa, i jaśnieją stolce. Występuje żółtaczka, którą na początku możemy zauważyć na twardówkach, następnie na skórze. Zażółcenie może być bardzo nieznaczne, ledwo widoczne aż do bardzo intensywnego. Wystąpieniu żółtaczki towarzyszy ustąpienie gorączki oraz poprawa samopoczucia. Po kilku dniach wraca apetyt, ustępuje zażółcenie. Chory zaraża przez dwa tygodnie przed i dziesięć dni po wystąpieniu objawów. (jw)

 


 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie