Dla kogo naprawdę ta internetowa zbiórka?

Ostrowska policja prowadzi czynności wyjaśniające, czy zbiórka pieniędzy prowadzona przez portal internetowy Ostrów24.tv na zasądzoną prawomocnym wyrokiem sądu karę, jest zgodna z przepisami. Drugim dnem tej sprawy jest to, że pieniądze trafiły na konto komornika jeszcze przed pojawieniem się ,,wyciskającego łzy’’ apelu na stronie internetowej portalu.

kasa inne

Ta sprawa dotyczy prawomocnego wyroku w sprawie materiału filmowego z listopada 2011 roku. Wówczas to Marek R. i Sylwia F., na portalu internetowym ostrow24.tv udostępnili drastyczne zdjęcia z wypadku na obwodnicy Nowych Skalmierzyc, w którym zginęły dwie młode kobiety. Mimo interwencji i próśb rodziny film nie tylko nie został usunięty, ale był udostępniany za opłatą SMS.  Dopiero po tym, jak sprawa trafiła do sądu, emisja filmu została zaprzestana. Później sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Kaliszu.

 

Jednoznaczny wyrok

Wyrok zapadł po kilku miesiącach. Sąd zasądził solidarnie na rzecz powódki kwotę 50 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia. Sędzia Jacek Chmura zobowiązał Marka R. oraz Sylwię F. do złożenia w kilku gazetach stosownego oświadczenia.

Marek R., oraz Sylwia F. nie zgodzili się z wyrokiem kaliskiego sądu i złożyli apelację. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który utrzymał w całości wyrok kaliskiego sądu.

Oskarżeni próbowali zakwestionować wyrok poprzez kasację. I tym razem bezskutecznie, gdyż Sąd Najwyższy odmówił jej przyjęcia i tym samym wyrok stał się prawomocny.

 

Zbiórka na karę

Kiedy stało się jasnym, że trzeba zapłacić na wskazane konto stosowną wysoką karę, skazani wpadli na wyrafinowany pomysł akcji zbierania pieniędzy na ten cel. Na stronie portalu pojawił się „wyciskający łzy” apel, w którym skazani przedstawiali się, jako „jedyne niezależne medium” i rzekome „ofiary” „bezkompromisowej krytyki władzy”.

Nie wspomnieli jednak przy tym, że – jak podkreślił w uzasadnieniu wyroku sędzia Chmura – tej sprawy w ogóle by nie było, gdyby Marek R. przystał na prośby rodziny i  przestał emitować materiał pokazujący drastycznie śmierć dwóch młodych kobiet. Tak się jednak nie stało i stąd wyrok i kara.

 

Policja bada sprawę

Sprawą zbiórki zajęła się już ostrowska policja.  – Zespół ds. Wykroczeń Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim w trybie art. 54 kodeksu wykroczeń prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie podejrzenia popełnienia wykroczenia z art. 56 § 1 kodeksu wykroczeń, które polega na prowadzeniu publicznej zbiórki pieniężnej, bez wymaganego zgłoszenia. Czynności te obecnie trwają i mają na celu wyjaśnienie, czy doszło do popełnienia wykroczenia – mówi Krzysztof Kula z biura prasowego KPP Ostrów .

 

Opinia ministerstwa

Swoją opinię wydało również Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.  – Według przepisów,  zbiórką publiczną jest zbieranie ofiar w gotówce lub w naturze w miejscach publicznych, ogólnodostępnych, na określony, zgodny z prawem cel, pozostający w sferze zadań publicznych lub na cele religijne. Stosownie do powyższego zbiórką publiczną jest zbieranie bezinteresownie przekazywanych funduszy (datków) lub rzeczy w miejscach publicznych na wyznaczony cel. Zbiórka z wykorzystaniem strony internetowej i konta bankowego nie podlega ww. regulacji – mówi Andrzej Rudnicki, zastępca dyrektora Departamentu Administracji Publicznej w Ministerstwie  Administracji i Cyfryzacji.

Jego zdaniem zbiórkę publiczną mogą przeprowadzać wyłącznie komitety społeczne oraz organizacje pozarządowe i podmioty wskazane w Ustawie z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. -  Odnosząc powyższe do przedstawionych informacji, stwierdzić należy, że opisana akcja nie stanowi zbiórki publicznej w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa z tego zakresu – kończy dyrektor Rudlicki.

Jednak odnośnie legalności ogłoszenia o „zbiórce”, to prawo nie do końca interpretuje ten przepis.  – Na dziś nie jest przesądzone, czy owa „zbiórka” jest legalna, czy też nie. Wszystko zależy od interpretacji pojęcia „miejsce publiczne” i tym samym uznania, czy Internet jest owym „miejscem publicznym”. Jeżeli sąd uzna, że Internet jest miejscem publicznym, to wówczas portal ten może odpowiadać za organizację nielegalnej zbiórki publicznej – mówi adwokat Damian Grzeszczyk.

 

Kasa wcześniej wpłacona

Wiele jednak wskazuje, że sprawa może mieć drugie dno. Okazuje się bowiem, że portal internetowy ostrów24.tv nadal zbiera pieniądze na uregulowanie spraw finansowych związanych z wyrokiem, choć większość pieniędzy na ten cel już dawno trafiła na konto komornika.

- W dniu 17 lipca 2014 roku pozwani wpłacili na rachunek komornika dość dużą kwotę, tak że pozostało wówczas do egzekucji ok. 25.000,00 zł. Po kilku dniach pozwani wpłacili praktycznie całą pozostałą kwotę – mówi adwokat Damian Grzeszczyk.

Adwokat nie kryje, że dla niego jest niezrozumiałe, dlaczego od dnia 18 lipca 2014 roku Marek R., oraz Sylwia F. informują na swoim portalu, że zbierają na zapłatę zadośćuczynienia. – Przecież znaczną część zapłacili przed ogłoszeniem, a pozostałą część zaraz po zamieszczeniu tego ogłoszenia. Wprowadzają zatem publicznie w błąd – uważa dalej mecenas Grzeszczyk, który pyta na co w końcu zbiera pieniądze portal internetowy Ostrów24.tv? (olo)

Czytaj również w papierowym wydaniu Gazety Ostrowskiej

10 Odpowiedz to "Dla kogo naprawdę ta internetowa zbiórka?"

  1. Anonim pisze:

    Próbowałam napisać na stronie OSTROW24.tv ale niestety krytyki Pan Marek nie przyjmuje,komentarzy ani moich ani co mi wiadomo moich znajomych co mają podobne zdanie i kilka pytan.

  2. groteska2000 pisze:

    cd.a więc rozumiem że poprostu chciał zrobić ludzi w bambuko !!! Dobrze że ten artykuł się ukazał szkoda że tak późno.

  3. znawca pisze:

    tez w tym co tu przedstawiono nie jest napisane wszystko. Jak trzeba zapłacić do określonego terminu to często trzeba albo się zapożyczyć albo gdzieś z rezerw własnej kieszeni wyciągnąć.

    • Edward pisze:

      Nie ma żadnego terminu. Komornik ma 10 lat naciągnięcie długu, a odsetki są liczone od czasu prawomocnego wyroku – czyli przegranej w apelacji. Więc ani terminu granicznego ani daty – wymyslił sobie

  4. j@ pisze:

    To na co ta zbiórka, jak kasa już wpłacona ? Jak ktoś wpłacił, to moze się czuć oszukany

    • Ewa pisze:

      Tradycyjnie nie mogę nic pisać na portalu ostrow24 nie ukazują się moje posty. Oczywiście są w dobrym tonie i nie obraźliwe bez nazwisk. Jednak takie które nie podobają się Markowi. To skandaliczne.

  5. Admin pisze:

    Od dłuższego czasu otrzymujemy sygnały, że krytyczne wobec ostrow24 komentarze są z ich strony usuwane, albo w ogóle się nie ukazują. Nie mamy na to wpływu, ale to wymownie świadczy o „obiektywności”

  6. Grzegorz pisze:

    Nie chciał bym pana Radziszewskiego usprawiedliwiać, ale drastycznych scen w TV jest cała masa, a telewizja taka czy inna to co pokazuje (chyba nikt nie ma wątpliwości, ze dla misji społecznej) tylko

    • Grzegorz pisze:

      dla zysku. Chyba jednak nikt nie ma wątpliwości że pan R. zadziera z władzą a tego maluczkim robić nie wolno. No chyba nikt mi nie powie, że GO jest obiektywna .

  7. j@ pisze:

    „jak podkreślił sędzia Chmura – tej sprawy w ogóle by nie było, gdyby Marek R. przystał na prośby rodziny i przestał emitować materiał pokazujący drastycznie śmierć dwóch kobiet”
    I tyle !

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie