Dwie gałęzie tej samej rodziny: w Polsce i Niemczech

Niespodziewany ciąg dalszy ma nasz tekst o szukaniu polskich korzeni przez Brigitte Taubitz – niemiecką  śpiewaczkę, której przodkowie wywodzą się z Ostrowa. Dwie gałęzie tej samej rodziny odnalazły się po latach, a niemiecka artystka już wkrótce zawita do miasta swoich przodków na specjalny koncert, dostępny dla wszystkich zainteresowanych.  

 andrzej walczak

 

Andrzej Walczak prezentuje zdjęcie sprzed ponad 40 lat z Brygide Taubitz 

Historia Brigitte Taubitz to doskonały przykład, jak różnie mogą się potoczyć losy rodziny, zdeterminowanej zawirowaniami historii.

Pod koniec XIX wieku przodkowie Brigitte Taubitz mieszkali w Ostrowie. Pradziadek był strażnikiem w koszarach. Około roku 1895 jej pradziadkowie Johannes (Jan) Roj i Katharina (Katarzyna) Poterra przeprowadzili się z powodów ekonomicznych ok. 1895 r. z Ostrowa do Hamburga. W latach 1896 i 1898 urodzili się odpowiednio jej ojciec chrzestny Stanislaus (Stanisław) Albert Roj i babcia Maria, którzy się później do Itzehoe/Kiel/Neumünster. Oboje często odwiedzali swoją ojczyznę i później wysyłał paczki do Polski, do mieszkającej w Polsce w Wielowsi pod Ostrowem cioci Frani, najmłodsza siostry prababci Brigitte Taubitz.

 Pozostała część rodziny została po polskiej stronie granicy. Z czasem jednak kontakty miedzy obydwoma gałęziami rodziny stopniowo wygasły. Brigitte Taubitz wie jedynie, że jej prababcia Katharina Poterra miała cztery siostry i jednego brata. Jedna z sióstr, Urszula wyszła za mąż za Franciszka Wronkę. Z tej rodziny pochodzi między innymi Andrzej Wronka, późniejszy biskup pomocniczy wrocławski.

 

Po niemieckiej stronie rodziny

Brigitte Taubitz jest sopranistką, artystką teatralną i nauczycielką śpiewu w Kilonii (Kiel) w północnych Niemczech. Oczywiście wiedziała, że jej przodkowie pochodzą z Ostrowa w Polsce, ale prawdę mówiąc niewiele mogla o tym mieście powiedzeć i nigdy się specjalnie nim nie interesowała. Tak było do czasu, aż w dziwny sposób Ostrów znów pojawił się w jej życiu.

Brigitte Taubitz jest matką sześciorga dzieci. Jej najstarszy syn został 10 października 2017 r. wyświęcony w Rzymie na kapłana. W przeddzień ceremonii, w niedzielę 9 lipca 2017 r., była w Kilonii wraz z rodziną na Mszy świętej. Traf chciał, że odprawiał ją pochodzący z Ostrowa, a pracujący od lat w Watykanie, ksiądz prałat Paweł Malecha.

Od słowa do słowa, oboje doszli do porozumienia, że pochodzą z tego samego miasta w Polsce, z Ostrowa! 

- Ksiądz Malecha zapytał, skąd konkretnie pochodzą moi przodkowie. Jakże było wielkie jego zaskoczenie, gdy dowiedział się, że z miejscowości Ostrowo! Zdziwienie było tym większe, że także jego dziadkowie, podobnie jak moi pradziadkowie, pod koniec XIX w. przyjechali za pracą do Hamburga. Różnica polegała na tym, że jego jednak przodkowie wrócili do odrodzonej Polski, moi zaś zostali w Niemczech  - mówi Brigitte Taubitz.

Zaciekawiona historią rodziny Niemka postanowiła odwiedzić miasto swoich przodków.

 

Sentymentalna podróż do korzeni

W sierpniu bieżącego roku 2017 r. Brigitte Taubitz przyjechała specjalnie do Ostrowa. – Bardzo chciałam zobaczyć to miasto. Nie miałam za dużo czasu, ale zdążyłam zwiedzić centrum i konkatedrę.  Byłam bardzo wzruszona. Utkwiła mi w pamięci przede wszystkim majestatyczna konkatedra i jej otoczenie oraz czyste, wąskie uliczki. Przeszłam się po mieście, zobaczyłam Rynek, kościół poewangelicki i niektóre przylegające do Rynku uliczki. Weszłam do niektórych sklepów. Są one malutkie, ale zadbane – wspomina Brigitte Taubitz.

Przed kościołem NMP Królowej Polski zainteresowały ją szczególnie klepsydry.

-Na jednej z nich zobaczyłam znane mi nazwisko Walczak, które nosili niektórzy z moich krewnych, o których opowiadał mi ojciec. W tym momencie moje serce jakoś silniej poruszyło się, nie mogłam powstrzymać wzruszenia. Zrozumiałam, że miasto Ostrów i jego historia są mi bliskie, że to miasto, które widziałam po raz pierwszy, kocham i że będę chciała jeszcze do niego wrócić. Jestem zachwycona Polską i jej mieszkańcami – opowiada Brigitte Taubitz.

 

Rodzina znowu razem

O tym wszystkim pisaliśmy kilka tygodni temu. Jak się okazuje, nasz tekst był początkiem odnowienia rodzinnych kontaktów i nowego etapu zainteresowania miastem.

Oprócz samej Brigitte Taubitz odezwał się do nas Andrzej Walczak, kuzyn z polskiej linii jej przodków.

-Nie mogłem wprost uwierzyć, gdy kilka tygodni temu przyszedł do mnie podekscytowany kolega z wiadomością, że właśnie przeczytał w Gazecie Ostrowskiej tekst o mojej rodzinie. To była jednak prawda, a dla mnie to był wielki impuls do odnowienia rodzinnych kontaktów – opowiada pan Andrzej.  

Okaząło się bowiem, że Andrzej Walczak i Brigitte Taubitz spotkali się 45 lat temu.

-Nasza babcia dała nam adres do siostry w Niemczech w Neminster, gdzie mieszkała z nią właśnie Brygida, wówczas 6-8 letnia dziewczynka. Pamiętam, że razem poszliśmy na basen. Zachowała się nawet nasza wspólna fotografia z tej wycieczki  – opowiada na Andrzej, pokazując małe, czarno-białe zdjęcie.

Po lekturze artykułu pan Andrzej postanowił odszukać niemiecką kuzynkę. Brygide Taubitz bardzo ucieszyła się z odnowienia kontaktów rodzinnych i już razem postanowili coś w tym kierunku zrobić.

-        Brygida chce poznac lepiej swoje polskie, ostrowskie korzenie. Zaczęliśmy razem przegladac domowe archiwa, w których natrafiliśmy na wiele bardzo ciekawych listów. Razem szukamy naszych przodków i staramy się uzupełnić brakujące gałęzie naszego drzewa genealogicznego. Planujemy nawet rodzinne spotkanie – opowiada pan Andrzej. 

Okazja do tego nadarzy się już wkrótce. Po naszym artykule do akcji wkroczyli przedstawiciele ostrowskiego magistratu, odowiedzialni za kulturę. Efektem ich zabiegów będzie specjalny koncert Brygide Tabitz, która zaśpiewa w ostrowskkiej synagodze już 28 stycznia, o godzinie 17.00, w ramach koncertu “Prezydent miasta zaprasza”. Bezpłatne zaproszenia na ten niezwykły koncert można będzie odbierać od 15 stycznia.

A potem, już po koncercie Brygide Taubitz, Andrzej Walczak i inni członkowie ich rodzin będa mieli dużo czasu na wspólne odkrywania swoich rodzinnych korzeni…

Jarosław Wardawy

 

 

Brigitte Taubitz

Brigitte Taubitz

Brigitte Taubitz urodziła się 20 kwietnia 1963 r. w Neumünster w północnych Niemczech, jako druga z trojga dzieci swoich Rodziców: posiada starszego brata i młodszą siostrę. 27 lipca 1990 r. wyszła za mąż za pochodzącego z Nadrenii Północnej-Westfalii muzyka, którego poznała w Filharmonii Kilońskiej. Państwo Taubitz mają sześcioro dzieci.

Brigitte Taubitz studiowała muzykologię i śpiew. Była uczennicą Anne Roehling-Assion, jak równiaż stypendystką Fundacji Richarda Wagnera w Bayreuth. Od wielu lat występuje na scenach Kilonii jako solistka oraz jako chórzystka. Brigitte Taubitz koncertowała w wielu kościołach i salach koncertowych północnych Niemiec. Jej repertuar obejmuje dzieła od baroku po utwory współczesne. Jest również pedagogiem, nauczycielką śpiewu i emisji głosu Chóru Kantata St. Marien Rendsburg, chórów szkoły im. Ernesta Balacha w Kilonii i szkoły Club of Rome w Kilonii.

 

 

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie