Dziękczynienie za wolność. Odpust św. Marcina w Odolanowie  

– Największą zasługę w odzyskaniu wolności mają rodziny katolickie, a także Kościół, który przepłacił śmiercią wielu kapłanów – mówił ks. biskup Edward Janiak, który przewodniczył Mszy św. z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w kościele pw. św. Marcina w Odolanowie.

 

Biskup Edward Janiak poświęcił figurę św. Józefa

 

Uroczystość połączono z odpustem ku czci św. Marcina, patrona parafii i ziemi odolanowskiej. Przed Mszą św. odśpiewano hymn państwowy. Biskupa, kapłanów i wiernych powitał ks. prałat Dariusz Smolnik, proboszcz odolanowskiej parafii. Na początku Eucharystii biskup kaliski zachęcał wiernych, aby Panu Bogu dziękowali za niepodległą Polskę. – Musimy pamiętać, że największą zasługę w odzyskaniu wolności mają rodziny katolickie. To one przechowywały język i tradycje, ale również Kościół, który przepłacił śmiercią wielu kapłanów w minionym czasie. Niestety, zdarzali i zdarzają się zdrajcy, którzy donoszą na ojczyznę do innych krajów, ale tak było nawet z Panem Jezusem, że wśród apostołów jeden okazał się zdrajcą i za nich musimy modlić się – powiedział pasterz diecezji kaliskiej. Ks. biskup poświęcił odnowioną świątynię, nowy ołtarz św. Józefa i tablicę upamiętniającą jubileuszowe obchody.

W homilii ks. kanonik prof. UAM dr hab. Michał Kieling podkreślał, że dzisiaj słowo ojczyzna nabiera szczególnego znaczenia, bo wiąże się z nią wiele ofiar, krzywd i zagrożeń, jakich doświadczył naród polski w swych dziejach. Przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, który mówił: „po Bogu największa miłość to Polska”. Kaznodzieja cytował też św. Jana Pawła II, który wskazywał: „ojczyzna jest naszą matką ziemską. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi, dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”. Stwierdził, że dar niepodległości został osiągnięty dzięki wzajemnej jedności Polaków. – Wydawało się, iż Polska wskutek nieudanych powstań narodowych, procesu germanizacji i rusyfikacji, represji, wywózek na Sybir, konfiskaty mienia, zakazu modlitwy w języku polskim i nauczania języka ojczystego – już nigdy nie pojawi się na mapie Europy – powstała z niewoli dzięki wspólnemu wysiłkowi wielu pokoleń Polaków – mówił ks. Kieling. Wskazywał, że na straży polskości stał Kościół Katolicki. – Wiara w Boga dawała naszym przodkom nadzieję w zwycięstwo. Kościół bowiem krzewił patriotyzm i mobilizował naród do działań dla dobra ojczyzny. Bez wątpienia w Polsce podzielonej przez zaborców księża wykonali bezcenną pracę na rzecz niepodległości – zaznaczył duchowny. Przywołał ojców polskiej niepodległości, wśród których byli m.in.: Józef Piłsudski, Zdzisław Lubomirski, Roman Dmowski, Ignacy Jan Paderewski, Wincenty Witos, Wojciech Korfanty, Ignacy Daszyński, Edward Rydz-Śmigły, Józef Haller, Józef Dowbor-Muśnicki. Dodał, że ogromną rolę odegrali także: biskup krakowski Adam Sapieha, metropolita warszawski abp Aleksander Kakowski, metropolita poznańsko-gnieźnieński i prymas Polski abp Edmund Dalbor.

Podczas uroczystości biskup kaliski odznaczył Srebrnym Pierścieniem Św. Józefa osoby zaangażowane w troskę o świątynię. Takie pierścienie otrzymali: burmistrz miasta i gminy Odolanów Marian Janicki, przewodniczący Rady Gminy Sieroszewice Jan Prokop oraz Andrzej Ślęzak, Włodzimierz Ślęzak, Mirosława Witczak, Dominika Wieszczak, Genowefa Smółka, Stanisław Bochyński i Henryk Sztukowski. Uroczystość odpustową zakończyła procesja wokół kościoła, odśpiewanie Te Deum i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Po Mszy św. biskup, duchowieństwo, przedstawiciele władz samorządowych i wierni przeszli z udziałem orkiestry i pocztów sztandarowych w marszu niepodległości do sali, gdzie odbył się program patriotyczny.

Tekst i zdjęcia: Ewa Kotowska-Rasiak

Duchowieństwo i wierni przeszli w marszu niepodległości

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie