Filip Springer o ostrowskiej architekturze

Modernizm w architekturze, przykłady dobrych i złych realizacji w budownictwie, były tematem spotkania z Filipem Springerem. Towarzyszyła mu wystawa, zorganizowana przez grupę archiBUNT, pokazująca ostrowskie przykłady modernizmu.

 

40_springer_1

 

Filip Springer jest cenionym polskim reportażystą i fotoreporterem. Interesuje się przestrzenią publiczną i jej zagospodarowaniem, mówi się o nim zresztą – reporter polskiego krajobrazu. Należy do młodego pokolenia pisarzy, ale na swoim koncie ma kilka znaczących książek m.in. ,,Miedziankę. Historię znikania”, ,,Wannę z kolumnadą”, ,,Księgę zachwytów” czy ,,13 pięter”, nominowanych w prestiżowych konkursach czy nagradzanych. Nic więc dziwnego, że jego przyjazd do Ostrowa był wręcz wyczekiwany. We wtorek, 26 września, odbyły się z nim dwa spotkania, a na każdym z nich frekwencja bardzo dopisała. Pierwsze spotkanie miało miejsce w Bibliotece Publicznej i było poświęcone jego książce ,,Wanna z kolumnadą”, a drugie – w Galerii Sztuki Współczesnej. Na tym drugim skupił się na modernizmie w architekturze, czyli okresie od 1918 do połowy lat 70., a zakładającego nie tylko odejście od stylów historycznych, ale też wszelkiej stylizacji. Architekci modernistyczni zakładali, że o pięknie budynku stanowi głównie jego funkcjonalność. Niestety, dzisiaj, jak mówił Springer, ta architektura będzie znikać zawsze wtedy, kiedy na jej drodze staną pieniądze – np. w miejscu dworca w Katowicach stanęła galeria handlowa. – Na szczęście rozpoczęła się debata na temat modernizmu, więc nie wypada już powiedzieć o tych budynkach ,,PRL-owski barak” – mówił Filip Springer.

Nam natomiast dopowiadał: – Przestrzeń polskich miast jest dość równa. Zagadnienia, problemy opisane przeze mnie w książce ,,Wanna z kolumnadą” są widoczne w wielu miastach, także i tutaj. Ostrów nie odbiega w tym sensie od innych miast – tak samo dotyczy go zeszpecenie reklamami, rozdęcie ruchu samochodowego oraz chaosu architektonicznego i urbanistycznego. Jak natomiast obecnie projektować przestrzeń publiczną? Pytać ekspertów i ich słuchać, słuchać też ludzi, którym ta przestrzeń ma służyć. Jak długo będziemy mieszać w projektowaniu wiedzę ekspertów i realne wsłuchiwać się w głos mieszkańców, to ta przestrzeń będzie dobra. (…)

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU GAZETY OSTROWSKIEJ 

 

Przeczytaj również

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie