Grafik, który miał zostać leśnikiem

Był artystą, którego prace nosił w portfelu niemal każdy Polak. Tymi słowami można najkrócej opisać działalność twórczą Macieja Kopeckiego, rodowitego ostrowianina, naczelnego grafika Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.
2
Urodził się 24 czerwca 1945 roku w Ostrowie. Był najstarszym z rodzeństwa. Miał dwie siostry i dwóch braci. Chodził do Szkoły Podstawowej im. Ewarysta Estkowskiego, a potem złożył papiery do Technikum Leśnego w Mojej Woli. Zdecydował się na to pod wpływem wujków – leśników, którzy podczas rodzinnych spotkań często opowiadali o pięknie przyrody. W technikum uświadomił sobie jednak, że potrzebuje czegoś innego. Ukończył je, ale wiedział już, że nie jest mu pisana praca leśnika. Po maturze kształcił się w Studium Nauczycielskim w Kaliszu, gdzie zajęcia miał m.in. z profesorem Andrzejem Niekraszem. Potem przez dwa lata pracował w szkole w Strzyżewie. W roku 1968 podjął studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Zdolności przejęte w genach

Młodszy brat Jacek wspomina, że Maciej już od dziecka zdradzał wybitne uzdolnienia plastyczne. Nie rozstawał się z ołówkiem i kredką. Miał duży zeszyt, w którym wykonywał rysunki. Dla każdego było oczywiste, że to co robi jest dobre. – Pewne cechy i zdolności manualne przejął po ojcu, który stroił i naprawiał instrumenty muzyczne, a także malował olejne obrazy. Każdy z naszego rodzeństwa ma w domu jego prace, głównie pejzaże. Sięgając dalej wstecz dziadek ze strony ojca był stolarzem meblowym i snycerzem. Można więc powiedzieć, że przejęliśmy pewne geny, ale w największym stopniu Maciej – mówi pan Jacek. Przyszły twórca banknotów był także uzdolniony muzycznie. Grał na gitarze i w latach 60. wraz z kolegami często obsługiwał zabawy taneczne na działkach Przyroda. Gitarę miał w domu do końca życia i co jakiś czas po nią sięgał. Już jako młody człowiek przywiązywał dużą wagę do swojego ubioru i wyglądu. Podążał za modą i miał dobry gust, co wszyscy zgodnie potwierdzali. Jak mówi młodszy brat, Maciej albo coś robił perfekcyjnie albo wcale.

Miłośnik przyrody

Choć z kariery leśnika zrezygnował dobrowolnie, przyroda przez całe życie była mu bardzo bliska. Gdy namalował drzewo, wyglądało jak naturalne. Doskonale czuł się w ogródku, który znakomicie i ze znawstwem projektował. Szczególnie lubił obserwować i rysować konie. – Gdy byłem mały prowadził mnie za rękę do gospodarza na Krępie, który się nazywał Jurek i brał od niego konia z wozem. Potem orał pole, a ja chodziłem za nim i za pługiem. Miał wtedy kilkanaście lat, a już obcowanie z końmi sprawiało mu dużą frajdę. W Toruniu był szefem sekcji jeździeckiej i zabrał mnie na wczasy w siodle. To tam nauczyłem się jeździć i to od razu na ogierach. Często jeździł na aukcje do Janowa Podlaskiego. Konie do końca były mu bliskie. Ryciny z nimi związane wykonał do wielu różnych wydawnictw – mówi Jacek Kopecki.

Naczelny grafik

Pod koniec studiów został wybrany przez komisję z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych jako kandydat na rytownika. Przeniósł się do Warszawy, z którą związał swoje życie zawodowe. Otrzymał mieszkanie służbowe na terenie wytwórni, w bloku dla pracowników. Przez długi czas pracował na stanowisku artysty rytownika. Wkrótce jednak dostrzeżono jego kreatywność i zaczął także projektować dokumenty. W latach 90 został naczelnym grafikiem PWPW. Od tego momentu pełnił funkcję projektanta i rytownika, oraz kierownika Pracowni Projektów i Form Oryginałowych. Do przejścia na emeryturę w roku 2014 wykonywał projekty graficzne i ryty. Potem nadal utrzymywał kontakty z wytwórnią. Jeszcze na początku roku 2015 miał propozycję wykonania dla niej miedziorytu, musiał jednak zrezygnować z tego zlecenia ze względów zdrowotnych.

Więcej w najnowszym wydaniu ,,Gazety Ostrowskiej”

 

Przeczytaj również

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie