Już nie oskarżona, jeszcze podejrzana

Sąd Rejonowy w Ostrowie zwrócił sprawę ostrowskiej radnej miejskiej Magdaleny W. Prokuratorowi Rejonowemu w Ostrowie w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego. Radna, której wygaszenia mandatu domagał się wojewoda,  przekonuje, że nigdy nie działała na szkodę klubu, a w całej sprawie dopatruje się politycznego kontekstu.

 temida

Sprawa wróciła do prokuratury celem dostarczenia dodatkowych dokumentów i uzupełnienia postępowania przygotowawczego wobec radnej. Sąd domaga się m. uzyskania wglądu do pełnej dokumentacji księgowej TS Ostrovia za sezon 2015/2016, sprawozdań finansowych za lata 2015 i 2016, przeanalizowania raportów kasowych i pokwitowań odbioru pieniędzy przez zawodniczki Ostrovii oraz sprawdzenie, czy zawodniczki kwitowały kwoty wyższe niż rzeczywiście pobierały. Formalnie, radna W. jest ponownie podejrzaną, a nie oskarżoną, w tej sprawie. 

 Przypomnijmy, że wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann wygasił mandaty dwojga ostrowskich radnych miejskich, w tym Magdaleny W., wskazując na naruszenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego. Wniosek o wygaśnięcie mandatu radnej W. złożyła prezes koszykarskiej Ostrovii, Alicja Płóciennik. Powołała się przy tym na przepis zakazujący radnym łączenia pełnienia mandatu z działalnością gospodarczą w stowarzyszeniach korzystających z mienia komunalnego.

Rada Miejska Ostrowa Wielkopolskiego dwukrotnie nie zgodziła się jednak przyjąć wniosku wojewody i nie wygasiła jednak mandatu radnej W. Wobec tego wojewoda wielkopolski skorzystał z przysługujących mu uprawnień i sam wygasił mandat, co zostało zaskarżone.

 Osobnym torem toczyło się postępowanie prokuratorskie wobec radnej. Postawiono jej zarzuty przywłaszczenia środków finansowych na skutek niejasnych operacji finansowych przy wypłatach dla zawodniczek, w czasie gdy Magdalena W. pełniła jeszcze funkcje w Ostrovii.

Radna przekonuje, że nigdy nie działała na szkodę klubu, a w całej sprawie dopatruje się politycznego kontekstu. (jw) 

Przeczytaj również

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie