Książka Banacha wygrała

,,Radziwiłłowie. Burzliwe losy słynnego rodu” – ta książka Witolda Banacha wygrała w plebiscycie na najlepszą książkę historyczną ,,Historia zebrana”. Praca ostrowianina zwyciężyła w kategorii ,,W rolach głównych”, zdobywając uznanie i jurorów, i internautów.

 52_banach_2

Opowieść w ostatniej książce Witolda Banacha zaczyna się na przełomie XVII i XVIII w. – od ślubu córki Jana Przebendowskiego Doroty z Janem Mikołajem Radziwiłłem, a doprowadzona jest do pierwszych lat XXI w. W tym czasie odwiedzamy pałace, zamki, wielkie dwory europejskie, a nawet Biały Dom czasów prezydenta Kennedy`ego. W wielki ród Radziwiłłów wpisany jest także Ostrów i okolice. – Chciałem pokazać skomplikowaną historię rodu Radziwiłłów w przystępny i możliwie atrakcyjny sposób – tak mówił nam podczas spotkania autorskiego o celu swojej książki jej autor Witold Banach, dyrektor Muzeum Miasta, który na swoim koncie ma wiele artykułów historycznych oraz kilkanaście książek, a jego przedostatnia z 2016 r. – ,,Kroniki literackie prowincji” – przyniosła autorowi kilka pozytywnych recenzji w czasopismach o zasięgu ogólnopolskim.

,,Radziwiłłowie. Burzliwe losy słynnego rodu” ukazały się nakładem Wydawnictwa Poznańskiego. Książka została zakwalifikowana także do plebiscytu na najlepszą książkę historyczną I półrocza 2018 r. ,,Historia zebrana”. Konkurs został rozstrzygnięty na początku lipca. Książka Banacha zwyciężyła w kategorii ,,W rolach głównych”, zdobywając uznanie i jurorów, i głosujących internautów.

– Szczerze mówiąc od początku mój wydawca bardziej wierzył w sukces tej książki niż ja sam. Może dlatego, że praca nad Radziwiłłami była mozolna i wydawała mi się mało efektywna. Dopiero kiedy zaczęły do mnie docierać pierwsze sygnały, że książka się podoba i ma coraz więcej entuzjastów, wtedy zacząłem wierzyć w jej sukces. Zaczęły pojawiać się pierwsze notki, recenzje. Okazało się, że jej pozytywny odbiór można odnotować w  bardzo różnych środowiskach. Podoba się członkom rodu Radziwiłłów, ma entuzjastyczne wypowiedzi na blogach literackich, doceniono ją nawet w recenzji na portalu polskich monarchistów – mówi Witold Banach. – Cieszy mnie sukces książki w plebiscycie. Szczęśliwie złożyło się, że w tym samym czasie ukazał się najnowszy numer ,,Toposu” z bardzo dobrą recenzja autorstwa dra Tomasza Pyzika – dodaje Banach.

52_banach_1

 

 

Przeczytaj również

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie