Lokalowy wstyd z happy endem?

Chyba każdy ostrowianin przechodził choć raz w życiu obok tego budynku nr 9 przy placu 23 stycznia. Mało osób jednak wie, że w samym centrum miasta ludzie żyją w warunkach urągających przyzwoitości, których powinny się wstydzić wszystkie poprzednie władze miasta i spółki MZGM. Na szczęście, po interwencjach radnej i mediów, pojawiła się szansa że już wkrótce lokatorzy feralnego budynku będą mogli wreszcie zamieszkać w cywilizowanych warunkach.

 

MZGM_1

Trudno uwierzyć, ale niewielka kamienica przy placu 23 stycznia nr 9 została wybudowana w… 1892 roku. Co więcej, taki wiek budynku w wcale nie jest w Ostrowie czymś wyjątkowym. W zasobach Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej znajdują się bowiem 32 budynki powstałe przed rokiem 1900, a więc XIX-wieczne. Większość, bo 61 %, substancji mieszkaniowej – czyli 146 budynków – MZGM datuje na lata do 1945 roku.

Jednak nawet wśród tak starych budynków ten przy Placu 23 stycznia wyróżnia się wyjątkowo katastrofalnym wręcz stanem.

 

Cztery pokolenia w jednej izbie

W kamienicy o powierzchni użytkowej 161 m 2 znajdują się cztery mieszkania: dwa socjalne i dwa komunalne. Już pobieżna wizyta w budynku przy placu 23 stycznia pokazuje, że słowo „katastrofa” jest tu całkiem na miejscu. Na pierwszy rzut oka widać, że śmierdząca klatka schodowa i cały budynek nie widziały remontu od kilkudziesięciu lat. Wchodząc po przegnitych, powycieranych przez lata stopniach schodów lepiej nie dotykać poręczy, trzymających się konstrukcji „na słowo honoru”. O zapachach lepiej nie mówić.

Widząc kręcących się obcych starsza kobieta zaprasza nas do mieszkania. Okazuje się, że starsza pani mieszka w tym domu  od 1929 roku.

– Co tu dużo gadać, sam pan widzi, jak tu się żyje – mówi zrezygnowana kobieta, pokazując jak w jednym pokoju mieszka 8 osób. To 4 pokolenia lokatorów, którzy skwapliwe zaczynają wyliczać swoje kłopoty.

– Poważnego remontu nie pamiętam od co najmniej 40 lat, toaletę mamy wspólną, na korytarzu, a łazienki z prawdziwego zdarzenia to ja w życiu nie miałam – opowiada lokatorka.

Jak by tego  było mało, wszyscy lokatorzy, z którymi rozmawialiśmy, skarżą się że nie wiedzą, co z nimi będzie dalej. – Nikt z MZGM z nami nie rozmawia, nikt nie informuje, co dalej. Słyszeliśmy coś od innych ludzi o sprzedaży, ale to nic oficjalnego. A jeśli tak ma być, to po co miasto remontuje jedno z mieszkań – pytają mieszkańcy?

 

Radna interweniuje

Sprawa kamienicy przy placu 23 stycznia stała się głośna dopiero, gdy zainteresowała się nią najmłodsza ostrowska radna, Milena Kowalska, która poruszona stanem budynku podjęła się interwencji w tej sprawie.

– Nie mogłam uwierzyć, że w XXI wieku są w Ostrowie Wielkopolskim ludzie mogą mieszkać w tak tragicznych warunkach. Postanowiłam spróbować im pomóc – mówi Milena Kowalska, która jeszcze w styczniu złożyła interpelację dotyczącą stanu obiektu i ewentualnych planów remontowych. (…)

Wiek wybranych budynków MZGM :

- budynki powstałe przed rokiem 1900 – 32

- budynki powstałem do 1945  – 146 (61 % substancji mieszkaniowej MZGM)

 

Pustostany w posiadaniu MZGM

Stan na dzień Do zasiedlenia Do malowania Do generalnego remontu RAZEM
Koniec grudnia 2014 10 16 34 60
Stan oBecny 21 8 34 63

Czytaj więcej w papierowym wydaniu Gazety Ostrowskiej

Zobacz galerię zdjęć

 

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie