Nowy prezes, nowe plany – stare problemy

Inwestycje warte 100 milionów złotych w ciągu trzech lat i zasadniczą zmianę funkcjonowania spółek komunalnych zapowiada powołany na stanowisko prezesa Centrum Rozwoju Komunalnego Marek Kolasiński. Spółka powstała w miejsce Holdikomu ma kreować i nadzorować całą gospodarkę komunalną w mieście poprzez realizację nakreślonych przez władze miasta projektów. Nad ich wykonaniem ma czuwać nowy prezes CRK. CRK prezes nowy

- Oczekuję, że  Centrum Rozwoju Komunalnego będzie kreować i nadzorować całą gospodarkę komunalną miasta. Dywidendy będą przeznaczone na rozwój, a docelowo spółka będzie samowystarczalna finansowo  – powtórzyła zapowiedzi dotyczące powołania CRK prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek.

– CRK będzie konsolidować i wyznaczać kierunki działania dla pozostałych spółek komunalnych – dodała B. Klimek, przedstawiając w poniedziałek dziennikarzom nowego prezesa. Prezydent miasta po raz kolejny zasadniczo skrytykowała wcześniejsze funkcjonowanie Holdikomu, tym razem dodając do tego rzekomy brak innowacji w poprzedniej kadencji. – Nie znalazłam żadnego pozytywnego przykładu w tej dziedzinie  – uważa B. Klimek.

Marek Kolasiński został przedstawiony, jako były specjalista z zakresu gospodarki komunalnej, pracownik poznańskiej spółki wodociągowej Aquanet, absolwent kilku kierunków studiów – w tym inżynierii i oczyszczania środowiska – oraz współautor realizacji projektów komunalnych wartości ok. 400 mln zł. To prezydent Beat Klimek zaproponowała mu objęcie stanowiska, zarekomendowała go radzie nadzorczej, która przyjęła tę kandydaturę.

Na konferencji prasowej nowy prezes mówił miedzy innymi o najważniejszych zadaniach, które stoją przed spółką. Wymienił między innymi wprowadzenie systemu inteligentnego zarzadzania siecią wodociągową, który ma zmniejszyć wysokie obecnie straty wody w Ostrowie.

– Obecne straty wynoszą ok. 20 %, a my chcemy je ograniczyć do ok. 10 %, przy średniej europejskiej ok. 5 % – zapowiadał nowy prezes CRK.

Ostrowskie spółki komunalne maja teraz lepiej i ściślej ze sobą współpracować. Wśród najpilniejszych zadań Kolasiński wymienił optymalizację zużycia paliwa w OZC, produkcję energii z paliw odnawialnych z sortowni śmieci i z odpadów ściekowych – na początek dla RZZO, a potem także dla innych spółek.

Ostrów chce postawić również na rozbudowę transportu elektrycznego w mieście. Jego podstawa maja być elektryczne autobusy zasilane tania energią z OZC, na początek 5 autobusów elektrycznych i kolejne 4 autobusy niskoemisyjne.

Ciekawostką będzie również zapowiadana produkcja tzw. chodu sieciowego  – czyli ciepło z OZC ma być w lecie zamieniane na chód i wykorzystywane w klimatyzatorach montowanych w publicznych instytucjach.

Ostrów postawi też na rozbudowę tzw. smart city – czyli inteligentnego zarzadzania gospodarka komunalna miasta, sterowania komunikacja miejską. W ramach tego projektu ma powstać między innymi specjalna aplikacja telefoniczna dla pasażerów informująca o faktycznym czasie odjzadu autobusów.

Te, i wiele innych, projekty, mają być zrealizowane kosztem ok. 100 mln zł już w ciągu trzech lat. Te pieniądze mają głównie pochodzić z dochodów własnych firm, które mają być reinwestowane w ich rozwój oraz z pozyskiwania funduszy zewnętrznych, głównie środków z funduszy europejskich. „Jeśli zajdzie konieczność” – zostaną również wykorzystane środki budżetowe miasta. (jw)

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie