Ochotnicza Straż Pożarna w Ostrowie obchodzi jubileusz 150-lecia GALERIA

Dostojny jubileusz 150-lecia działalności obchodzi Ochotnicza Straż Pożarna w Ostrowie Wielkopolskim. W ciągu tak długiego okresu przez jej szeregi przewinęła się niezliczona ilość strażaków. Zmieniały się warunki ich pracy, ale zawsze głównym celem, jaki im przyświecał, była troska o dobytek i bezpieczeństwo mieszkańców.

 

7

 

Ostrów od początku swoich dziejów był narażony na groźne pożary. Sprzyjała temu drewniana konstrukcja budynków krytych strzechą. W roku 1579 ogień prawie całkowicie strawił miasto, po którym pozostały tylko cztery domostwa. A w 1711 roku, po kolejnej klęsce pożaru, pozostało w mieście tylko 12 budynków. Mając na uwadze niszczycielskie działanie tego groźnego żywiołu, czyniono starania o skuteczniejszą walkę z nim.

Osęki i sikawki obowiązkowe

Już w 1730 roku ówczesny właściciel klucza przygodzkiego hr. Bieliński, do którego Ostrów należał, wydał rozporządzenie dotyczące organizacji miasta. Jest w nim wzmianka o obowiązku utworzenia straży ogniowej, do której musieli należeć poszczególni obywatele miasta. Ważnym dokumentem był również wydany w 1752 roku ,,Porządek ogniowy miasta Ostrowa”. Nakazywał on m.in. posiadanie sprzętu pożarniczego takiego jak: osęki, skórzane wiadra do wody (tzw. womworki) oraz sikawki ręczne. Nakazano również, aby przy studniach ustawione były płozy z kadziami napełnionymi wodą. Porządek ogniowy zobowiązuje także do utrzymania regularnego oddziału straży ogniowej w ilości 20 chłopów, opłacanych z kasy miejskiej. Dokument ten stanowić może o utworzeniu pierwszego w naszym mieście, a być może  
w kraju, zawodowego oddziału straży pożarnej. Z kolei na projekcie ratusza z 1828 roku, w jego środkowej części, od strony północnej, widoczne są dwa pomieszczenia remizy straży ogniowej. 

Alarm ogłaszały dzwony

3

Oficjalną jednak datą utworzenia w Ostrowie Ochotniczej Straży Pożarnej jest rok 1867, kiedy to zbudowana została strażnica. Straż liczyła wówczas 200 członków. Początkowo jej członkami przeważnie byli niemieccy i żydowscy mieszkańcy Ostrowa. W zachowanej do dzisiaj ewidencji z 1869 roku występują również nazwiska polskich mieszkańców, gdzie na 94 było ich 6. Alarmowanie straży odbywało się w początkowym okresie poprzez bicie dzwonów kościelnych oraz dzwonu umieszczonego przy ratuszu. Obowiązkiem członków straży było obsługiwanie sikawek i drabin oraz dostarczenie wody do pożaru. Początkowo straż dysponowała 8 sikawkami. Najczęściej jednak, korzystać można było jedynie z czterech, ze względu na brak wody w studniach miejskich, której nie wystarczało do wszystkich sikawek.

Strażacy z rogami

Fundusze ochotniczej straży pożarnej tworzone były przeważnie przez opłaty otrzymywane za udział w akcjach gaśniczych. Były to dwa srebrne grosze od członka, za godzinę akcji. Członkowie straży opłacali również składki 
w wysokości jednego srebrnego grosza miesięcznie. Mieszkańcy miasta przekazywali natomiast na rzecz straży pożarnej dobrowolne datki. Stan osobowy strażaków Polaków stale wzrastał. W 1872 roku było ich 12, a w 1884 roku – 50, co stanowiło 36 procent ogółu członków. W tym okresie usprawniono alarmowanie strażaków. Zakupiono i wprowadzono 6 trąbek alarmowych – sygnałówek (rogów) dla wyznaczonych strażaków, których mieszkania zostały oznakowane specjalnymi tabliczkami. W 1901 roku Magistrat oddał w użytkowanie straży pożarnej nowo wybudowaną wspinalnię do ćwiczeń przy ul. Celnej (obecnie ul. Głogowska) na terenie placu targowego. Miejsce to przez strażaków wykorzystywane było aż do lat 50. dwudziestego wieku. W 1906 roku następuje usprawnienie systemu alarmowania na wypadek pożaru. Zainstalowano wówczas na terenie miasta 6 stacji meldunkowych i 42 aparaty alarmowe. Długość tej linii wynosiła 6 km. W 1911 roku instalacja ta została znacznie rozszerzona.

Sztandar w cieniu wojny

11

W dniu 18 lipca 1920 roku odbyło się uroczyste poświęcenie sztandaru, który został przerobiony i przystosowany z posiadanego niemieckiego do użytku polskiej OSP. Uroczystość ta była dość skromnie zorganizowana. Odbył się tylko koncert orkiestry i urządzono kilka gier towarzyskich. Wpływ na to miała tocząca się wojna polsko – bolszewicka. W latach 20. następuje intensywny rozwój straży. Dzięki inicjatywie Krajowego Ubezpieczenia Ogniowego w Poznaniu zapoczątkowano w Wielkopolsce dokonywanie zakupów przez Zarządy Miast lub Wydziały Powiatowe bardziej nowoczesnego sprzętu, takiego jak sikawki motorowe. Ustanowiono też tworzenie stałego pogotowia pożarnego. Jako pierwsze – takie pogotowie powstało w Ostrowie. W związku z tą inicjatywą oraz dzięki staraniom naczelnika, zakupiono dla OSP między innymi: samochód pożarniczy marki ,,Laflly” z autopompą, motopompę, drabinę mechaniczną ,,Magirus” o wysokości 28 metrów, wozy rekwizytowe, beczkowozy oraz aparat reanimacyjny. Dokonano też rozbudowy strażnicy 
i pobudowano wieżę do suszenia węży. Zmodernizowano też starą sieć alarmową, którą zastąpiono nowoczesną instalacją elektryczną z sygnalizatorami ulicznymi i dzwonkami alarmowymi umieszczonymi w mieszkaniach strażaków. Nowo rozbudowana strażnica przedstawiała się wówczas bardzo okazale, była obszerna i wygodna. Posiadała ona łącznie ze starą częścią 
8 bram wjazdowych. Na piętrze urządzone były mieszkania dla gospodarza i dyżurnych strażaków. Pierwszymi mieszkańcami byli wraz z rodzinami: Józef Szymczak, Feliks Cyfert i Jan Jastrzembski. 

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie