Ostrów, który nie powstał. Pod patronatem „Gazety Ostrowskiej” GALERIA PROJEKTÓW

Kilkanaście projektów i wizualizacji obiektów w Ostrowie Wielkopolskim, które z różnych powodów nie powstały, można oglądać na wystawie w n-Klubie. To pierwsza część ciekawego przedsięwzięcia zaproponowanego przez nieformalną grupę Archi – bunt, złożoną z architektów, plastyków i innych ludzi, którym zależy na estetyce miasta.

 

 NIE-ZREALIZOWANE -  wydarzenie FB 1200x625px

 

– Archi – bunt to nieformalna grupa przyjaciół i znajomych związanych w różny sposób, którym leży na sercu estetyka miasta – tłumaczy Konrad Moszyński, ostrowski plastyk i grafik komputerowy.

Twórcą i pomysłodawcą grupy jest architekt Remigiusz Jurek, Konrad Muszyński – plastyk, grafik komputerowy, Marcelina Sztukowska – architektka, Piotr Frankiewicz i inni. Obecnie grupa liczy już kilkanaście osób, a ciągle dołączają do niej kolejne.

Dotąd dali się poznać głównie z działalności w mediach społecznościowych, ale teraz postanowili wyjść ze swoimi pomysłami szerzej, organizując cykl trzech związanych ze sobą imprez.

 

Co byłoby, gdyby?

W minioną sobotę miał miejsce wernisaż wystawy „Nie zrealizowane”, na której przedstawiono dokumentację bardzo ciekawych pomysłów i gotowych projektów architektonicznych różnych obiektów w Ostrowie Wielkopolskim, które z różnych powodów nie powstały.

 Każda z tych niezrealizowanych inwestycji ma swoją, czasami bardzo ciekawą, historię. Na wystawie można na przykład zobaczyć projekt niezrealizowanego osiedla „hiszpańskiego”, które za czasów prezydentury Radosława Torzyńskiego miało powstać w Ostrowie w rejonie alei Słowackiego, jako modelowy przykład partnerstwa publiczno – prywatnego. Wyszła z tego spektakularna klapa, bo hiszpańska spółka zrezygnowała z przedsięwzięcia dokładnie w dniu podpisania umowy, gdy w miejskim ratuszu miejscy notable czekali już tylko na uroczyste podpisanie umowy. Zostały ciekawe projekty, z zielonymi, trawiastymi tarasami na dachu, które można oglądać.

 Są również wizualizacje dotyczące budynku, w którym dziś mieści się klub Stara Przepompownia. Mało kto pamięta, że już wiele lat wcześniej był pomysł adaptacji i przeznaczenia tego miejsca na potrzeby Muzeum Miasta. Zabrakło decyzji i … pieniędzy.

 Ciekawy jest również projekt osiedla z lat 80., autorstwa prof. Mariana Fikusa, który był gościem specjalnym wystawy i wygłosił inauguracyjny wykład o wizji i rzeczywistości w architekturze. Chodziło o teren przy ulicy Limanowskiego, aż do alei Słowackiego, gdzie już kilkadziesiąt lat temu miało powstać duże miejskie osiedle.

– Uczmy ludzi kochać miasto, a zwłaszcza jego przestrzeń publiczną, dostępną dla wszystkich – apelował gość wystawy, wybitny polski architekt i wykładowca architektury na wydziale architektury uczelni w Poznaniu.

Warto również zwrócić uwagę na wystawie na prezentowane projekty przebudowy wieży ciśnień przy parku 3 Maja, projekt łącznika między Starostwem Powiatowym a Urzędem Miejskim, niezrealizowany projekt budowy przedszkola przy ul. Kujawskiej czy rewitalizacji budynków ostrowskiego „Manhattanu”.

@Plansza 2manhattan

 

Co jeszcze zobaczymy?

Kolejne części architektonicznego tryptyku zapowiadają się równie atrakcyjnie.

14 września, o godzinie 19:00 w n-Klubie rozpocznie się projekcja wyjątkowego filmu „Bloki” w reż. Konrada Królikowskiego, połączona ze spotkaniem z reżyserem.  „Bloki” to pierwszy w Polsce, długometrażowy, szeroki i wieloaspektowy obraz poświęcony budownictwu mieszkaniowemu od roku 1956 do współczesności. Film porusza również zagadnienia społeczne, związane z tytułowymi blokami.  

 Z kolei 19 września Archi – bunt zaprasza o 19:00 na wykład w synagodze architekta Roberta Koniecznego. To jeden z najwybitniejszych i najbardziej znanych polskich architektów na świecie, szef biura KWK Promes, ośmiokrotnie nominowany do Nagrody im. Miesa van der Rohe. Twórca wielokrotnie nagradzanych projektów, w tym m.in. Muzeum Narodowego w Szczecinie – Centrum Dialogu Przełomy, Domu Atrialnego czy słynnej Arki.

Jarosław Wardawy

WIĘCEJ W PAPIEROWYM WYDANIU GAZETY OSTROWSKIEJ 

 

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie