Ostrów na Nowym Jedwabnym Szlaku ?

Czy w Ostrowie Wielkopolskim będą zatrzymywały się pociągi z towarami przewożonymi z dalekich Chin do Europy Zachodniej? Do twierdzącej odpowiedzi jeszcze bardzo daleko, ale podpisany niedawno list intencyjny o nawiązaniu współpracy między Ostrowem Wielkopolskim, a dystryktem chińskiego miasta Chengdu, jest pierwszym krokiem w tym kierunku.  

 

 Jedwabny szlak@

 

Przypuszczalna trasa przyszłego Nowego Jedwabnego Szlaku. Jak dać, znajduje się na nim Polska

List intencyjny o nawiązaniu przyjacielskiej współpracy między Ostrowem Wielkopolskim a dystryktem chińskiego miasta Chengdu podpisali w Warszawie: prezydent miasta Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek oraz Ren Zhiyong, członek Stałego Komitetu Qingbaijiang, dystryktu miasta Chengdu będącego stolicy prowincji Syczuan.  Podpisany list intencyjny to pierwszy krok do dalszego współdziałania między Ostrowem Wielkopolskim a dystryktem Chengdu.

W spotkaniu poświęconym podpisaniu listu intencyjnego o współpracy, oprócz  przewodniczącego delegacji chińskiej, uczestniczyli również: Wang Xianghui, przedstawiciel dystryktu Qingbaijiang, Feng Xuan – zastępca dyrektora Komitetu Zarządzającego Międzynarodowym Portem Kolejowym w Chengdu oraz Feng Ya – zastępca dyrektora Biura Promocji Handlu i Inwestycji Qingbaijiang – dystryktu Miasta Chengdu.

 

Prezydent studzi nadzieje

jedwabny szlak list intencyjny@

 

Podpisanie listu intencyjnego 

 

- Bardzo się cieszę, że w imieniu Ostrowa Wielkopolskiego mogliśmy potwierdzić chęć współpracy z naszymi przyjaciółmi z Chin – podkreśla prezydent Beata Klimek. – Są obszary, w których dostrzegamy podobieństwa w naszych dążeniach, a także szanse na osiągnięcie wzajemnych korzyści. Ostrów Wielkopolski  to ważny węzeł kolejowy oraz  miasto położone w odległości około 100 km od Poznania, Wrocławia i Łodzi, do której z Chin przyjeżdża pociąg towarowy – właśnie z miasta Chengdu. Jeśli nasi partnerzy z Chin chcieliby rozwijać swój szlak kolejowy na zachód Europy, my chcielibyśmy zawczasu wiedzieć o takich planach i aktywnie promować walory naszego subregionu. M. in. temu służyć będzie podpisany list intencyjny, który otwiera drogę do dalszych rozmów i współpracy w takich dziedzinach jak inwestycje, handel czy logistyka – komentuje Beata Klimek.

Prezydent miasta Beata Klimek zaleca jednak umiarkowany optymizm i wyjaśnia, że nowy Jedwabny Szlak przebiegający przez południową Wielkopolskę to wciąż jedna  z wizji, wobec których nie podjęto żadnych rozstrzygnięć.

- Podpisanie listu intencyjnego nie wiąże się jeszcze z żadnymi zobowiązaniami co do konkretnych projektów. Jest to natomiast wyrażenie naszej pełnej gotowości do współpracy i  naszego zainteresowania planami Chińczyków, które rozważane są w tym regionie i które za jakiś czas mogą przybrać konkretny kształt  - podkreśla prezydent Klimek.

- Dlatego od samego początku chcemy w tym dialogu uczestniczyć i móc zabiegać o korzyści. Zależy nam również na promocji ofert i potencjału  firm zlokalizowanych w naszym subregionie, jak i artykułów spożywczych, o których opowiadaliśmy Chińczykom tuż po podpisaniu listu intencyjnego. Deklarujemy pełną współpracę i zaangażowanie, dlatego zaprosiliśmy już naszych chińskich przyjaciół do Ostrowa Wielkopolskiego, aby móc dokładnie przedstawić nasze miasto, jego  ofertę i potencjał -  informuje prezydent miasta.

 

Szansa z położenia

Dystrykt Qingbaijiang, jak i całe miasto Chengdu to prężnie rozwijający się ośrodek gospodarczy w Państwie Środka. Rozwinięty przemysł i wysokie technologie m. in. w branżach elektronicznej i maszynowej, a także położenie na szlaku kolejowym do Europy sprawiają, że jest on atrakcyjny pod względem poszukiwania współpracy i wymiany gospodarczej.

- Nasze miasta położone są w ważnych z punktu widzenia logistyki miejscach i niewykluczone, że w przyszłości będziemy zainteresowani wykorzystaniem tego faktu, rozwijając szlak kolejowy na zachód. Chciałbym w ogóle podkreślić, że Polska w tym kontekście odgrywa kluczową rolę w Europie. Możemy rozwijać nasze relacje handlowe, biznesowe, inwestycyjne, a także współpracę w innych – istotnych dla nas dziedzinach – powiedział Ren Zhiyong – członek Stałego Komitetu Qingbaijiang, Dystryktu Miasta Chengdu

Zhiyoung podkreślał nakłady Chińczyków w terminal kolejowy w Kutnie, a odległość do Ostrowa Wielkopolskiego ocenił jako relatywnie bliską.

 

 

Chiny znowu na Jedwabnym Szlaku

Nowy Jedwabny Szlak stał się obecnie jedną z kluczowych koncepcji rozwoju gospodarczego Państwa Środka. Zakłada utworzenie korytarzy transportowych łączących Chiny z Unia Europejską – najważniejszym partnerem handlowym Chin.

Jak informuje portal forsal.pl, koncepcja Nowego Jedwabnego Szlaku została zaprezentowana jesienią 2013 r. przez lidera Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga. Odwołuje się do dawnego szlaku handlowego łączącego Chiny z Europą i Bliskim Wschodem, który był wykorzystywany przez kupców od III wieku p.n.e. do XVII wieku n.e. Transportowano nim nie tylko jedwab, ale również żelazo, papier, złoto, czy wyroby jubilerskie. Liczące 12 tys. km połączenie przestało mieć znaczenie ok. 1650 r., po odkryciu drogi morskiej do Chin.

 

Koleją szybciej i taniej

Transport towarów koleją z Chin do Polski jest szybszy niż statkiem i tańszy niż samolotem, dlatego rośnie nim zainteresowanie. Polska ma szansę stać się łącznikiem obsługującym wymianę handlową między Chinami a Europą zachodnią.

- Nowy Jedwabny Szlak to chińska koncepcja nowej drogi handlowej łączącej Azję z Europą. Polska chce aktywnie uczestniczyć w realizacji projektu Nowego Jedwabnego Szlaku; kreuje on obiecujące perspektywy dla polskich przedsiębiorców – ocenił wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

- Czas przewozu towarów z Chin koleją jest znacznie krótszy w porównaniu do transportu morskiego i jednocześnie znacznie tańszy od transportu lotniczego. Dlatego przewozami kolejowymi interesują się przede wszystkim te firmy, którym zależy, aby ich towary w jak najkrótszym czasie znalazły się w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej członek zarządu PKP Cargo Connect Iwona Skurzewska.

 Pociągi z Chin do Polski jadą od 11 do 14 dni zaś transport morski trwa od 35 do nawet 50 dni. Na jednym pociągu z Chin przyjeżdża około 50 kontenerów 40-stopowych. Jeden taki kontener jest mniej więcej odpowiednikiem samochodu ciężarowego typu TIR.

Z Chin do Polski i dalej do Europy wożone są towary wysoko przetworzone, szeroko rozumiana elektronika np. komputery, tablety, telefony i odzież. W drugą stronę jedzie między innymi alkohol (piwo, wódka, wino), artykuły spożywcze (słodycze, olej, soki, owoce), samochody i części samochodowe. Z Polski w pociągu jadą także kontenery-chłodnie, w których utrzymywana jest stała temperatura na całej trasie przejazdu. To pozwala na bezpieczny przewóz artykułów spożywczych.

Czytaj dalej str 2

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie