Ostrowianie w hołdzie Adamowiczowi. Milczący protest przeciwko przemocy. GALERIA FOTO

Kilkudziesięciu ostrowian wzięło udział w zakończonym przed chwila spontanicznym proteście przeciwko agresji. Zgromadzeni oddali w milczeniu hołd zamordowanemu w niedzielę podczas finału WOŚP prezydentowi Gdańska,  Pawłowi Adamowiczowi.

 

 

Spotkanie spontanicznie zorganizowali przedstawiciele Ostrowskiego Spaceru Protestacyjnego „Łańcuch światła”. Na apel umieszczony w mediach społecznościowych w ciągu kilku godzin odpowiedziało kilkudziesięciu ostrowian. Byli wśród nich radni, prezydent Klimek, starosta Rajski i inni ostrowianie.  

Uczestnicy spotkali się o godzinie 18.00 na ostrowskim rynku.  W atmosferze powagi i w zupełnym milczeniu oddano hołd zamordowanemu w niedzielę prezydentowi Gdańska,  Pawłowi Adamowiczowi. Nie było oficjalnych przemówień. Ktoś przyniósł zdjęcie prezydenta Gdańska,  pod którym ostrowianie postawili pierwsze znicze,  których szybko przybywało.

Na koniec padł pomysł przygotowania ostrowskiej petycji do Jurka Owsiaka, by nie rezygnował z funkcji prezesa WOŚP. Uczestnicy zapowiedzieli spotkanie przy ratuszu w dniu pogrzebu prezydenta Adamowicza.

Paweł Adamowicz rządził Gdańskiem od ponad 20 lat. Wczoraj, podczas 27. Finału WOŚP w Gdańsku, został dźgnięty nożem przez mężczyznę, który wtargnął na scenę tuż przed tradycyjnym światełkiem do nieba. Prezydent w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. W nocy przeszedł długą, 5-godzinną operację. Niestety, lekarzom nie udało się go uratować. (jw)

 

 

Ostatnie publiczne przemówienie Pawła Adamowicza,  na kilka chwil przed śmiertelnym ciosem, zadanym mu podczas finału WOŚP w Gdańsku

– Gdańsk jest szczodry. Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję. Bo na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze. Byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani, Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie! Dziękuję wam!

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie