Pamiątki po świętym na szkolnej wystawie GALERIA FOTO

Z okazji przypadającej niedawno kolejnej rocznicy śmierci papieża Jana Pawła II w szkole w Lamkach przygotowana została niezwykła wystawa. Złożyły się na nią pamiątki po świętym Janie Pawle, zbierane przez Kingę Wiertelak i jej męża. 

P1040467

Dzieci i młodzież z wielkim zainteresowaniem oglądają wystawę w szkole. Fot: Organizator 

 Kinga Wiertelak niedawno dołączyła do grona nauczycieli Szkoły Podstawowej w Lamkach. Jak się okazało, nowa nauczycielka ma niecodzienne hobby, bo od lat wraz z mężem zbiera pamiątki związane ze świętym Janem Pawłem II. To właśnie ta kolekcja złożyła się na niecodzienna wystawę.

Kolekcja okazała się imponująca. Wśród tysięcy zdjęć wykonanych przez Arturo Mari – osobistego fotografa papieskiego uczniowie oglądali te z początków pontyfikatu jak i te związane z cierpieniem i pogrzebem. Uczniowie, dzieci przedszkolne, rodzice oraz mieszkańcy pobliskich miejscowości byli pod ogromnym wrażeniem zdjęć ze spotkania Ojca świętego z Ali Agcą – człowiekiem, który próbował zabić papieża.

Z wielkim zainteresowaniem oglądali też zdjęcia z pogrzebu papieża, przy okazji dowiedzieli się, że Jana Pawła II pochowano w trzech trumnach.

Dzieci mogły na własne oczy zobaczyć jak wyglądał papież w różnych okresach swojego pontyfikatu.

Najcenniejszymi okazały się jednak te pamiątki, które można nazwać relikwiami – były te 2. stopnia, czyli przedmioty należące do Ojca świętego w tym najcenniejsza Mitra, którą Jan Paweł II nosił w roku jubileuszowym 2000, cingulum – pas należący do stroju liturgicznego papieża, piuski papieskie, były też relikwie 3.stopnia czyli takie, z którymi święta osoba miała kontakt – filiżanki, różańce ofiarowane przez Papieża, czy adresowane przez niego koperty.

– Eksponaty przedstawione na wystawie okolicznościowej są owocem trzynastoletnich zabiegów. Piszemy razem z małżonkiem listy, prowadzimy korespondencje z hierarchą kościoła,  z kardynałami, z biskupami w Watykanie i stopniowo udaje nam się cokolwiek otrzymać – mówi organizatorka wystawy. (jw)

 

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie