Piękny zabytek będzie uratowany

Dworzec kolejowy na centrum kultury

Piękny zabytek będzie uratowany

Choć bawili w nim car i cesarz, to od kilkunastu już lat budynek popadał powoli w ruinę. Dziś wiadomo już jednak, że gmina Nowe Skalmierzyce przejmie budynek zabytkowego dworca kolejowego i w ten sposób uratuje przepiękny obiekt. Ma w nim powstać między innymi sala widowiskowa i pomieszczenia dla organizacji społecznych, ale potrzeba na to jeszcze bardzo dużo pieniędzy na remont. Gmina zapewnia, że wie, gdzie ich szukać.

 

4

Dworzec w Nowych Skalmierzycach to jedyny w swoim rodzaju, imponujący zabytkowy obiekt, który bez wątpienia jest symbolem miasta. Niegdyś wzbudzał podziw podróżnych wysiadających na granicy prusko-rosyjskiej. Mawiało się, że restauracje dworcowe o podobnym standardzie można było znaleźć tylko w Berlinie albo Wiedniu. Jego budowniczowie, wznosząc tak imponujący rozmiarami budynek, (jego boczna elewacja liczy 100 metrów) mieli na celu przede wszystkim to, aby wywierał on spore wrażenie na przekraczających w tym miejscu granicę mieszkańcach Cesarstwa Rosyjskiego. Powszechnie określano, że miał być „pruskim oknem na świat”.

 

Przepych na granicy zaborów

Historia tego dworca zaczyna się w 1895 roku od wybudowania linii kolejowej z Ostrowa przez Czekanów, Ociąż, Śliwniki do Skalmierzyc. W otwarciu wzięli udział m.in. gubernator Daragan, prezydent Kalisza Grabczewski i książę Radziwiłł. Pierwszy dworzec mieści się obecnie na placu Wolności. Kolejny, ten, który właśnie stał się własnością samorządu, wybudowano w 1905 roku. Budowa trwała 11 miesięcy. Na zachowanych zdjęciach i pocztówkach widać niezwykłe piękno i wręcz przepych obiektu. W środku wnętrza były wykładane białym włoskim marmurem, były płaskorzeźby, kryształowe żyrandole, a nawet apartamenty gościnne.

Dworzec znajdował się w bardzo specyficznym miejscu – dokładnie na granicy zaborów. Z lewej strony dworca były szersze tory zaboru rosyjskiego, a po prawej stronie kolej pruska. W takich warunkach odbywały się wielkie bale, a w 1913 roku na dworcu w Skalmierzycach spotkali cesarz Wilhelm II i car Mikołaj II.

2

Pianina zamiast dworca

Później przyszły jednak dla dworca znacznie gorsze czasy. Od 1906 kursowały przez stację pociągi relacji Warszawa Kaliska – Wrocław Główny i Warszawa Kaliska – Poznań Główny. Po 1919 roku stacja straciła rolę granicznej, w 1922 roku, po wybudowaniu linii przez Kutno, wycofano połączenia Poznań-Warszawa.

Właścicielem obiektu są Polskie Koleje Państwowe, jednak swojej pierwotnej funkcji dworzec nie pełni już od kilkudziesięciu lat. Obecnie wykorzystywany jest jako fabryka przeprowadzająca renowację pianin, wcześniej mieściły się tutaj zakłady związane z kolejnictwem. Fabryka pianin planuje jednak przeniesienie do nowej siedziby, a to oznaczałoby dla pustego obiektu stopniowe popadania w ruinę. Na szczęście, wszystko wskazuje, że do tego nie dojdzie.

 

 

Pomysł na dworzec

Pomysł na zagospodarowanie dworca pojawił się w 2009 roku, kiedy w jego wnętrzu na ręce ówczesnego prezesa Polskich Linii Kolejowych Zbigniewa Szafrańskiego została przekazana koncepcja przebiegu Kolei Dużych Prędkości. Na etapie jej opracowywania przez zespół projektowy władze gminy zabiegały, aby włączyć w ten projekt zabytkowy dworzec. Miał powstać nawet tunel dla przyszłej linii kolejowej. Na konferencji, zorganizowanej celowo w tym obiekcie, propozycja została przekazana konsorcjum, które opracowywało studium wykonalności dla tego, liczonego w miliardach złotych, przedsięwzięcia. Tak się jednak stało, że plany budowy Kolei Dużych Prędkości zostały odłożone na bliżej nieokreśloną przyszłość, a razem z nimi ambitne plany renowacji dworca.

Nieco później dworzec kolejowy został wystawiony na sprzedaż, ale nie znalazł się chętny. Burmistrz Bożena Budzik zaczęła więc czynić starania, aby przejąć obiekt.

 

Gmina wchodzi do gry

Nie było to łatwe i wymagało wielu spotkań na różnych szczeblach. (…)

Jarosław Wardawy

Cały tekst w papierowej „Gazecie Ostrowskiej”

Zobacz galerię zdjęć

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie