PILNE ! K1 – jak bomba z opóźnionym zapłonem

Nieetyczne postępowanie oraz brak chęci rozwiązania użytkowania zarzuca Klubowi Sportowemu Stal spółka BM Slam, zarządzająca męską drużyną koszykówki najwyższej klasy rozgrywkowej. Klub odpiera te zarzuty, widząc w nich próbę przeprowadzenia transakcji pod presją czasu i presją medialną. Obie strony zasadniczo różnią finansowe warunki porozumienia, niezbędnego do spełnienia warunków miasta dla rozbudowy hali K1.  

  

hala-bmslam-1

 

To wciąż „tylko” wizualizacja planów. Czy ostrowscy kibice zobaczą K1 w takim stanie? 

 

W dostarczonym dziś, w środę 6 grudnia, do naszej redakcji oświadczeniu Spółka BM SLAM przekonuje, że bezpośrednio po podpisaniu umowy przedwstępnej z CRK S.A., spółka BM SLAM podjęła natychmiastowe rozmowy z KS Stal odnośnie wykupu użytkowania hali sportowej.

 

 Spółka stawia zarzuty 

BM Slam logo„Kilkukrotne próby negocjacji stron zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ żądania KS Stal były i są absurdalnie wygórowane, nie mają uzasadnienia ekonomicznego i tym samym jako takie nie mogą być  zaakceptowane  – pisze dalej BM SLAM.

  Obie strony nie mogą dojść do porozumienia z powodów finansowych. Chodzi przede wszystkim o wartość prawa do użytkowania hali sportowej przy ul. Kusocińskiego 1 do 2020 roku, które zostało wycenione w maju 2015 roku na ok. 1 milion zł. Zdaniem spółki, ta wycena nie odzwierciedla obecnej wartości tego prawa.

 „Pani Prezes Krystiana Drozd żądając w tym momencie za w/w użytkowanie prawie 1 mln. złotych zapomniała o bardzo ważnym aspekcie, iż upłynęła dokładnie połowa okresu użytkowania tej hali, czyli co za tym idzie kwota za użytkowanie wynosić powinna 50 % wartości (ponad pół miliona). Ponadto pominęła również bardzo ważny fakt, iż przez ten okres tzn. 2,5 roku nie zapłaciła spółce za media kwoty w wysokości ok. 130 tys. złotych. Zapomniała również o konieczności poniesienia kosztów uregulowaniu granic dziełek małej sali sportowej, do czego zobowiązała się w akcie notarialnym. Spółka BM SLAM na podstawie wstępnych kosztorysów oraz ofert zakupu gruntu, na których znajduje się mała hala sportowa wyceniała wadę prawną tego obiektu z tego tytułu na ok. 120 tys. złotych” – przekonują przedstawiciele zarządu BM SLAM, Paweł Matuszewski i Marcin Napierała, podpisano pod oświadczeniem.

  Ostatecznie, spółka BM SLAM wycenia wartość kwoty należnej za rezygnację KS Stal z użytkowania hali na ok. 350 tys. złotych i ocenia postępowanie klubu, jako „wysoko nieetyczne, wręcz wskazuje na brak chęci rozwiązania użytkowania”.

 

Klub odpowie

Stal Ostrów logo

 

KS Stal stanowczo odrzuca zarzuty spółki o torpedowanie porozumienia. W stanowisku klubu, przekazanym naszej redakcji jeszcze 30 listopada 2017 r. prezes KS Stal Krystiana Drozd stwierdziła między innymi:

„Uważamy, że BM Slam zwlekało z rozmowami w sprawie inwestycji, zostawiając je na ostatnią chwilę ( umowę przedwstępną z CRK podpisano 29 sierpnia 2017 a rozmowy z KS Stal rozpoczęto 13 listopada 2017). Od kwietnia informowaliśmy zarówno Prezydent Miasta Panią Beatę Klimek jak i opinię publiczną o tym, że BM SLAM nie prowadzi z nami żadnych rozmów w sprawie rozwiązania umowy użytkowania co jest warunkiem koniecznym do podpisania umowy sprzedaży pomiędzy BM SLAM a Miastem – twierdzi w imieniu klubu prezes Krystiana Drozd.

  Zdaniem KS Stal, „druga strona chce przeprowadzić tę transakcję pod presją czasu i presją medialną” i zwraca uwagę, że klub wykazał się dobrą wolą i gotowością do rozwiązania umowy między innymi  wyprowadzając rozgrywki drugoligowej drużyny koszykówki Stali do SP 9”.

 „Pomimo tego jesteśmy do tych rozmów przygotowani od dawna i oczekujemy partnerskiego traktowania nas przez pozostałe strony. Chcemy rozbudowy hali, jednak nie może się to odbywać ze szkodą dla Klubu – przekonuje w imieniu klubu prezes Drozd, która zapowiedziała dokładne ustosunkowanie się do wyliczeń spółki po ich analizie.

 

Będą kolejne negocjacje   

Czasu na porozumienie jest coraz mniej, bo gwarancje miasta na rozbudowę K1 wygasają z końcem bieżącego roku. Co będzie, jeśli do końca roku do porozumienia nie dojdzie? Kibice koszykówki nie chcą nawet myśleć.

 „Wierzymy jednak, że KS STAL zrozumie potrzeby sympatyków sportu i wyrazi chęć dalszych rozsądnych negocjacji. Wypracowując tym samym consensus, na którym zależy nie tylko spółce BM SLAM oraz Pani Prezydent Beacie Klimek, ale przede wszystkim mieszkańcom – kibicom ostrowskiego sportu – piszą w swoim oświadczeniu członkowie zarządu BM SLAM.

Najbliższa okazja ku temu będzie już jutro. Według naszych  informacji, w czwartek 7 grudnia ma dojść bowiem do kolejnej rundy negocjacji między stronami.

 O kolejnych wydarzeniach wokół planów rozbudowy K1 będziemy informować na bieżąco.

 Jarosław Wardawy

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie