Pomoc dotarła do ponad 50 rodzin

Szlachetna Paczka po raz siódmy zawitała do Ostrowa Wielkopolskiego. W tym roku obdarowano 56 rodziny z całego powiatu. Dzięki darczyńcom i wolontariuszom w wielu domach zapanowała radość i popłynęły łzy wzruszenia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Przedświąteczna akcja odbywa się w Ostrowie od roku 2011. Tym razem pod wieloma względami była to edycja rekordowa. Przyłączyło się do niej najwięcej w historii, bo aż 31 wolontariuszy.  Dotarli oni do 140 rodzin zgłoszonych przez organizacje  charytatywne, pedagogów szkolnych czy działaczy społecznych. Ostatecznie do projektu zostało włączonych 56 rodzin. Ostrowski sztab Szlachetnej Paczki mieścił się w budynku Domu Katolickiego przy parafii św. Antoniego. Praca trwała w nim przez cały weekend. To tam znajdował się magazyn, do którego trafiały dostarczane przez darczyńców artykuły. Stąd były rozwożone do rodzin.

Impuls, który może zmienić życie

– Najliczniejszą kategorią były w tym roku osoby starsze, samotne z różnego rodzaju chorobami. Kolejne grupy to osoby zmagające się z nieszczęściem lub niepełnosprawnością osób bliskich bądź też samotni rodzice. Mieliśmy też kilka rodzin wielodzietnych ale jest ich zdecydowanie mniej niż w latach ubiegłych ze względu na program 500 plus – mówi lider rejonu Szlachetnej Paczki w Ostrowie Natalia Szymkowiak (jej zastępcami byli Natalia Plewa i Przemysław Grykałowski).
Sytuacja każdej rodziny była wcześniej weryfikowana podczas wizyty wolontariusza. Pierwsze odwiedziny miały miejsce już w październiku, a ostatnie na dzień przed zamknięciem bazy, co nastąpiło w tym roku 5 grudnia. Podczas rozmów przeprowadzonych przez wolontariuszy sporządzono szczegółowe listy konkretnych potrzeb. Następnie według nich darczyńcy przygotowali paczki. Zapotrzebowanie ze strony rodzin było najróżniejsze. Najczęściej na liście znalazły się odzież, żywność i środki czystości,
niekiedy także opał. Niektóre rodziny miały specjalne potrzeby, jak na przykład podnośnik dla osoby niepełnosprawnej, pralka, kuchenka gazowa albo ściśle określone meble jak łóżko czy kanapa.
– Przekazywane rzeczy nie muszą być nowe, ale ważne żeby były zadbane. Chcemy aby rodziny  czuły się docenione,  a nie dostawały np. zniszczonych ubrań. W kilku przypadkach darczyńcy mieli zaledwie kilka dni na przygotowanie paczek, ale dzięki Bogu wszystkie rodziny zostały obdarowane. Wśród tegorocznych ofiarodawców najwięcej było osób prywatnych i firm. Po raz pierwszy do akcji przyłączył się Urząd Miejski w Ostrowie, który także przygotował swoją paczkę. Cieszymy się, że mamy honorowy patronat miasta i starostwa powiatowego nad Szlachetną Paczką – mówi Natalia Szymkowiak, która drugi rok uczestniczy w projekcie. Jak podkreśla, jest to dobra i mądra pomoc, bo nie uczy ludzi brania, ale stara się im dawać impuls, który jest w stanie zmienić ich życie.

Więcej w papierowym wydaniu ,,Gazety Ostrowskiej”

 

 

Przeczytaj również

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie