Radna Waliszewska kontratakuje

Radna Magdalena Waliszewska przerywa milczenie w sprawie potencjalnej defraudacji pieniędzy w drużynie koszykarek TS Ostrovia. W wystosowanym do mediów oświadczeniu przekonuje, że nigdy nie działała na szkodę klubu, a w całej sprawie dopatruje się politycznego kontekstu. Radna zapowiada również złożenie zawiadomienia do prokuratury o rzekomych nieprawidłowościach w klubie.

aaa

Temat pojawił  się zaledwie kilka dni temu, ale już zdążył poruszyć nie tylko środowisko sportowe. Dla nikogo nie było bowiem tajemnicą, że dotyczył radnej miejskiej Magdaleny Waliszewskiej – choć trzeba zaznaczyć, że oficjalne postępowanie jest prowadzone przez prokurature nie przeciwko niej, a „w sprawie” dotyczącej ewentualnej możliwości popełnienia przestępstwa. Ponieważ jednak tajemnicą poliszynela było, kogo to dotyczy, radna sama postanowiła zabrać głos w tej sprawie.
Nie zabrakło przy tym dramatycznych momentów. Radna zaprosiła dziennikarzy na konferencję prasową, do której jednak nie doszło. Na krótko przed jej rozpoczęciem M. Waliszewska zasłabła i musiano jej udzielić pomocy medycznej, a konferencję odwołano.

Dopiero w czwartek po południu do mediów trafiło oświadczenie radnej, które publikujemy w całości:

” Z prasy i radia dowiedziałam się, że do prokuratury zostało złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na przywłaszczeniu na szkodę Towarzystwa Sportowego Ostrovia kwoty 15 tys zł. Niektóre media, pomimo, że nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów, już dziś wskazują na mnie – jako na osobę winną. Stanowczo zaprzeczam bym kiedykolwiek działała na szkodę Towarzystwa Sportowego Ostrovia. Doniesienia prasowe ukazują wersję zdarzeń przedstawioną przez jedną ze stron, która nie ma nic wspólnego z prawdą. Stałam się w ostatnim tygodniu ofiarą nagonki medialnej, która godzi w moje dobre imię i narusza spokój mojej rodziny. Jestem przekonana, że jest to z góry zaplanowana akcja z politycznym tłem, w której media posłużyły jedynie jako narzędzie. Jestem również przekonana, że postępowanie, które obecnie się toczy doprowadzi do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Ze spokojem oczekuję na jego wynik.

Chciałam także poinformować Państwa, że jestem w posiadaniu informacji, które stanowić będą podstawę do zawiadomienia – w ciągu najbliższych dni – prokuratury o nieprawidłowościach jakie miały miejsce w Towarzystwie Sportowym Ostrovia. Informacje te pozwolą rzucić inne światło na sprawę i mam nadzieję, że pomogą wskazać osoby rzeczywiście winne.

Bezpośrednim powodem, dla którego zdecydowałam się na złożenie niniejszego oświadczenia jest materiał prasowy jaki ukazał się w Kurierze Ostrowskim, gdzie został upubliczniony mój wizerunek z czarną przepaską na oczach, a w tekście wymieniono moje imię i pierwszą literę nazwiska. Autor tego materiału już dziś przesądził moją winę. Przypominam, że w sprawie prowadzonej przez prokuraturę nikomu nie postawiono zarzutów. Publikacja wizerunku w taki sposób, narusza moje dobre imię. Takie działanie nie może pozostać bez odpowiedzi, jest ono niedopuszczalne. Postanowiłam skierować więc do redakcji Kuriera Ostrowskiego wezwanie z żądaniem przeprosin w lokalnych mediach, a także zażądałem zapłaty stosownej kwoty, która ma na celu zadośćuczynienie mojej krzywdzie.

Magdalena Waliszewska

Do sprawy wrócimy.

 

 

Przeczytaj również

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie