Rowerem po dawnym pograniczu

Okolice Ostrowa obfitują w ciekawe trasy rowerowe, pozwalające łatwo dotrzeć do najciekawszych zakątków naszego powiatu. Oznakowane szlaki prowadzą nas od jednego miejsca do drugiego, więc nie ma obawy, że coś po drodze pominiemy. Jedną z takich godnych polecenia wypraw jest wycieczka ,,Graniczna’’.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Nazwa wycieczki nie jest przypadkowa, ponieważ prowadzi dawnym pograniczem zaboru pruskiego i rosyjskiego. Pojawi się ona jesienią w przewodniku pod nazwą  ,,40 wycieczek dla mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego na 40-lecie Klubu Turystyki Kolarskiej ,,Bicykl – 1977’’. Autorem wycieczki jest znany ostrowski pasjonat turystyki rowerowej Jarosław Maj.

W pałacowym muzeum wnętrz

Trasa rozpoczyna na terenie ośrodka Piaski-Szczygliczka, przy tablicy szlaków turystycznych PTTK na ulicy Plażowej (0,0 km). Jedziemy żółtym i zielonym szlakiem rowerowym. Mijamy Lewków (3,5 km), gdzie robimy sobie pierwszą przerwę na obejrzenie klasycystycznego pałacu (1788-1791) Wojciecha Lipskiego, wzorowanego na pałacu w Siernikach. Obecnie mieści się tu Muzeum Wnętrz. W jego otoczeniu rozciąga się park krajobrazowy założony w końcu XVIII wieku. Warto też zwiedzić eklektyczny kościół św. Wojciecha z pierwszej połowy XIX wieku. Ciekawostką jest znajdująca się przy wejściu z kruchty do nawy okazała krata kuta z żelaza, zakupiona z klasztoru cysterek w Ołoboku w 1817 roku. Na kracie widnieje data 1732 i inicjały ksieni Katarzyny Pawłowskiej. Z Lewkowa dojeżdżamy do Kwiatkowa (6,0 km), gdzie już z daleka jest widoczny neoromański kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa z 1890 roku, zbudowany z fundacji po Samuelu Czyrnerze (1791-1868) – mieszkającym tu społeczniku i działaczu narodowym. W podziemiach pod ołtarzem głównym znajduje się kaplica z jego  trumną. Także i miejscowa szkoła z 1879 roku wzniesiona została dzięki tejże fundacji. W centrum wsi usytuowana jest figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem z 1877 roku z tablicą upamiętniającą Samuela Czyrnera. Podążając trasą przejeżdżamy przez Fabianów i za kościołem w Ociążu (8,8 km) jedziemy już tylko żółtym szlakiem rowerowym. Świątynia ta, pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny, wzniesiona w latach 1785-86,  jest jednym z najcenniejszych zabytków drewnianego  budownictwa sakralnego w naszym regionie.

Skwer historyczny

Szlak doprowadzi nas do Skalmierzyc (12,7 km), a potem pod pomnik powstańców wielkopolskich w Nowych Skalmierzycach (13,4 km),  odsłonięty w 1978 roku i symbolizujący dwie części Wielkopolski rozdzielonej przez zabory. Największą atrakcją tego miasta jest dworzec dwukondygnacyjny z poddaszem wybudowany w stylu neogotyckim na planie wydłużonego prostokąta. Tutaj, w luksusowej skalmierzyckiej restauracji, w 1910 roku doszło do spotkania rosyjskiego cara Mikołaja II i cesarza Niemiec Wilhelma II.
Wcześniej stacja kolejowa mieściła się w znacznie bardziej skromnym budynku z 1895 roku, który położony jest przy Placu Wolności. Warto też zwrócić uwagę na odnowiony niedawno kościół MB Nieustającej Pomocy, będący kościołem filialnym parafii Bożego Ciała. Wybudowany został w latach 1911 – 1913 staraniem pastora Bertholda Haarhausena, przy finansowym wsparciu władz kolejowych oraz miejscowych ewangelików. Kierując się w stronę Kalisza mijamy z lewej strony pomnik upamiętniający śmierć polskich lotników ( 14,9 km), którzy zginęli 15 września 1943 roku w katastrofie Halifaxa. Lecieli oni z Wielkiej Brytanii ze zrzutem broni dla żołnierzy Armii Krajowej w Ołoboku. Jadąc dalej docieramy do skweru historycznego na dawnej granicy dwóch zaborów (15,3 km). Od kongresu wiedeńskiego z 1815 roku dzieliła ona Polaków mieszkających po obu jej stronach. Z początkowo niewielkiej komory celnej, w której kwitł handel oraz  przemyt, powstało w konsekwencji miasto  Nowe Skalmierzyce. Wiele oryginalnych budynków granicznych zbudowanych w tamtym okresie istnieje do dzisiaj, w tym niedawno wyremontowane pomieszczenia komory celnej.

Więcej w papierowym wydaniu ,,Gazety Ostrowskiej”

Przeczytaj również

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie