„Rządowy” program, którego nie ma – działkowcy wprowadzani w błąd

W maju działkowcy z Ogródków Działkowych Kozi Borek wysłali do Krajowego Związku Działkowców skargę. Nie podoba im się między innymi to, że tuż za działkami a drogą i lodowiskiem powstaje blok. Jednak odpowiedź z Urzędu Miasta w Ostrowie, jaką otrzymali, zdumiała ich bardziej niż widok okien balkonowych zza płotu.

  

Nowy budynek powstaje tuż przy działkach

 

Ta część ulicy – zwana do tej pory ul. Jasną – od niedawna nosi nazwę ul. Srebrna. Po drugiej stronie ulicy Srebrnej (w stronę Tesco) wyrosło już całe osiedle bloków, których inwestorem jest prywatna spółka z Kalisza, MTM Consulting.

Firma jest obecna na ostrowskim rynku od kilku lat, ich pierwszą realizacją był zakup terenów powojskowych i zamiana dawnych budynków koszarowych na bloki mieszkalne. Bloki tej spółki powstają także przy ul. Kujawskiej (okolice szpitala). Nie byłoby w tym nic dziwnego – deweloper buduje, skoro mieszkania schodzą, stawia kolejne bloki. Prawo rynku.

 To, co wprawiło w zdumienie i działkowców, i nagłaśniającego sprawę radnego PO Andrzeja Kornaszewskiego, to odpowiedź, jaką działkowcy otrzymali na swoją skargę.

Skarga trafiła do Krajowej Rady PZD, ta skierowała sprawę do Okręgu PZD w Kaliszu. Kalisz w odpowiedzi działkowcom z Ostrowa Wielkopolskiego napisał, że dokładnie rozeznał sprawę i istniejący problem, przeprowadził rozmowy z panią Prezydent Beatą Klimek i zastępcą dyrektora Powiatowego Wydziału Architektury i Urbanistyki Maciejem Gajewskim i dowiedział się, że pani prezydent na spotkaniu z działkowcami „dokładnie wyjaśniła sprawę inwestycji, które są prowadzone zgodnie z Uchwałą Rady Miasta Ostrowa Wielkopolskiego na gruntach Skarbu Państwa przeznaczonych pod budownictwo wielorodzinne w ramach rządowego programu mieszkaniowego”. Dalej w odpowiedzi można  przeczytać: „Urząd Miasta buduje niskie dwupiętrowe bloki na działkach Skarbu Państwa przeznaczonych pod budownictwo rządowe!”.

 Problem w tym, że Ostrów Wielkopolski nigdy nie przystąpił do rządowego programu mieszkaniowego, o co na kilku sesjach apelowali radni. Prezydent Klimek odpowiadała, że miasto buduje bloki w programie w swoim programie „dla systematycznych”. W naszym regionie tylko Jarocin przystąpił do rządowego programu.

Co więcej, deweloper z Kalisza, którego blok tak zdenerwował działkowców, stawia bloki na gruntach częściowo kupionych od miasta. To miasto sprzedało swoje działki, ponieważ miejscowy plan zagospodarowania pozwala na budowę w tym miejscu takich budynków.

Drodzy mieszkańcy, działkowicze, ktoś was ordynarnie oszukuje. Urząd Miejski nie buduje w Ostrowie żadnych bloków, miasto póki co nie weszło w żaden rządowy program budowy mieszkań. Albo pan prezes w Kaliszu, ma bujną wyobraźnię, albo ktoś w Ostrowie dostarczył mu kłamliwe informacje. Będziemy sprawdzać źródło tych informacji, a Państwo wyjaśnijcie sobie sprawę z prezesem Okręgu PZD w Kaliszu – napisał na portalu społecznościowym radny Andrzej Kornaszewski.

Sprawa z pewnością powróci na najbliższej, sierpniowej sesji Rady Miejskiej. Sesja już 30 sierpnia br. (ostr)

CZYTAJ RÓWNIEŻ W PAPIEROWYM WYDANIU GAZETY OSTROWSKIEJ 

 

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie