Rowiński: burmistrz, wydawca, patriota

  Stefan Rowiński pochodził z Mirkowa pod Kępnem, urodził się 10 sierpnia 1875 r. jako syn Franciszka i Pelagii z Beckerów. Tradycje patriotyczne wyniósł z domu. Jego ojciec, nauczyciel szkoły elementarnej, był uczestnikiem powstania styczniowego. W 1895 r. rodzina Rowińskich przeniosła się do Ostrowa, Stefan podjął naukę w miejscowym gimnazjum. Przypominamy sylwetkę jednego z najbardziej znanych ostrowian w historii miasta.

 

 

Stefan Rowiński

 

Krnąbrny gimnazjalista

W szkole włączył się w tajną działalność gimnazjalnego Towarzystwa Tomasza Zana, w 1898 r. był już prezesem ostrowskiego koła. Przyjęty został również do Związku Młodzieży Polskiej. Część jego zaangażowania była efektem ścisłej współpracy z Witoldem Leitgeberem – ostrowskim księgarzem i wydawcą „Gazety Ostrowskiej”. Władze pruskie zdawały sobie sprawę, że Leitgeber sprowadza z Galicji zakazane książki i broszury, a w pracy konspiracyjnej zaangażowana jest młodzież gimnazjalna. W marcu 1900 r. przeprowadzono rewizję w mieszkaniu Rowińskiego, w którym znaleziono kilkadziesiąt paczek zakazanej literatury. Działo się to w trakcie zdawania przez Rowińskiego matury. Aresztowanie uniemożliwiło jemu uzyskanie świadectwa dojrzałości, i dalszą naukę na obszarze Prus. Ponieważ droga do dalszego kształcenia, była dla Rowińskiego w Prusach zamknięta, postanowił udać się do Krakowa. Tam uczył się fachu księgarskiego u Kaspra Wojnara. W tym czasie związał się również z Ligą Narodową. Później uczył się także drukarstwa w Lipsku, był tam również wolnym słuchaczem miejscowej Akademii Handlowej.

W lipcu 1902 roku wrócił do Ostrowa, w następnym roku ożenił się z Kazimierą Poturalską – córką znanego kupca ostrowskiego, wnuczką powstańca listopadowego. Zamieszkał w domu teścia przy ul. Kościelnej 7, (ob. przy pl. Rowińskiego). Wkrótce podjął dzieło zmarłego w 1903 roku Witolda Leitgebera.

 

Dziedzictwo Leitgebera

            Warto przypomnieć, że Leitgeberowie to znana rodzina księgarzy poznańskich. Jeden z jej przedstawicieli – Mieczysław Leitgeber – założył polską księgarnię w Ostrowie już w latach 80. XIX wieku. Od stycznia do września 1888 wydawał w naszym mieście tygodnik „Pomoc”.

W pracy księgarskiej i redakcyjnej Mieczysławowi Leitgeberowi pomagał jego syn – Witold. Niestety, pierwsza próba Leitgeberów na gruncie ostrowskim zakończyła się niepowodzeniem. „Pomoc” nie znalazła dostatecznej liczby prenumeratorów, księgarnię sprzedano, Leitgeberowie wrócili do Poznania. U schyłku XIX wieku, Witold Leitgeber podjął się kolejnej próby (tym razem udanej) prowadzenia polskiej księgarni w Ostrowie. Wrócił z praktyką i doświadczeniem zebranym m.in. we Lwowie i w Szwajcarii. Swoją aktywność księgarską połączył z wykupieniem powstałej w 1896 roku „Gazety Ostrowskiej”. Szybko jednak naraził się władzom pruskim, sprowadzając dla młodzieży nielegalną literaturę, sam też napisał broszurę o Muzeum Narodowym w Raperswilu, która m.in. nawoływała do składek na Skarb Narodowy, za co został skazany na rok twierdzy. Władze pruskie nękały Leitgebera ze szczególną konsekwencją. Gdy był już osadzony w areszcie w związku z sprawą raperswilską, karano go również grzywną za to, co ukazywało się w „Gazecie Ostrowskiej”. Po powrocie z więzienia, Leitgeber ze zdwojoną energią pracował nad rozwojem firmy. Niestety, w pełni aktywności zmarł w wieku 33 lat. Warto pamiętać o Witoldzie Leitgeberze, którego dzieło przejął i rozwinął Stefan Rowiński.

 

W księgarskim kantorku

            W latach 1903-1914 „Gazeta Ostrowska” Rowińskiego była dynamicznie rozwijającym się tytułem z rosnącą liczbą czytelników, docierała również do polskich środowisk w Westfalii. W 1911 zaczął wydawać „Przyjaciela Dzieci”, w następnym roku rozpoczął edycję serii „Tania Książnica”. Zgromadził wokół siebie współpracowników, którzy na różnych obszarach odegrali wybitną rolę. W kamienicy przy ul. Kościelnej funkcjonował główny ośrodek polskiej aktywności patriotycznej. Jak szczególne było to miejsce w historii Ostrowa, wspominał Jan Jachowicz, pracownik Rowińskiego w latach 1907-1910, później znany księgarz i wydawca w Poznaniu.

„…W tych godzinach wieczornych w kantorku St. Rowińskiego zbierała się na poważne rozmowy cala elita kulturalna Ostrowa. Najczęstszym gościem był wikariusz ks. Arkadiusz Lisiecki – świetny kaznodzieja i pisarz, przyszły biskup śląski, ks. Stanisław Grzęda, Leon Sokołowski – bibliotekarz, Michał Lange – adwokat, Ludwik Begale – przyszły starosta krajowy, Wacław Jankowski – aplikant sądowy, Idzi Świtała – przyszły poseł na sejm pruski, budowniczy Aleksander Pawlicki i jego brat znany chirurg. Bywał też Józef Kostrzewski – słuchacz medycyny, później głośny archeolog (…) Przewijało się jeszcze przez kantorek St. Rowińskiego dużo znanych osób”.

Do obszernej listy aktywności Rowińskiego, obok stworzenia z księgarni ośrodka pracy patriotycznej i kulturalnej, należy dopisać działalność w Towarzystwie Czytelni Ludowych, organizacji Sokoła, stworzenie pierwszego w mieście muzeum, organizację wystaw, odczytów i wiele innych inicjatyw.

 

Komisaryczny burmistrz, samorządowiec

Wybuch I wojny światowej z perspektywy polskiej przyniósł wojnę między zaborcami i obudził nadzieję Polaków na ponowne podniesienie sprawy polskiej na arenie międzynarodowej. Rowiński słusznie uważał, że Niemcy nie pozwolą na odbudowę Polski w oparciu o Austrię. Realne możliwości pojawiły się pod koniec lata 1918, gdy klęska Niemiec stała się już oczywista. We wrześniu Rowiński wszedł do utworzonego tajnego Komitetu Obywatelskiego w Ostrowie i desygnowany został na przyszłego polskiego burmistrza. Należał do najważniejszych działaczy ostrowskiego przewrotu z 10 listopada 1918 roku. Gdy jednak krótki żywot „Republiki Ostrowskiej” okazał się przesądzony, i nie dało się utrzymać formowanego od 12 listopada 1. Pułku Piechoty Polskiej, na wniosek Rowińskiego Powiatowa Rada Ludowa w Ostrowie postanowiła utworzyć I Poznański Batalion Pograniczny w wolnym już Kaliszu.

W grudniu 1918 Rowiński jako jeden z czterech Polaków został dokooptowany do magistratu Ostrowa. 1 stycznia 1919 Powiatowa Rada Ludowa mianowała Rowińskiego na pierwszego polskiego burmistrza w Ostrowie od prawie stu lat. Zatwierdzenie ostrowskiego księgarza na stanowisku komisarycznego burmistrza miasta nastąpiło 10 kwietnia 1919 r. Podczas pierwszego posiedzenia Rady Miejskiej Rowiński apelował, aby „w rzeczowej dyskusji wyjaśniły się zapatrywania, ustaliły poglądy, a wszelkie sprawy osobiste, stanowe podporządkowały się sprawie ogólnej”. Sam był najlepszym przykładem wprowadzania zasad w lokalnej polityce samorządowej, które określił w swoim expose. Chociaż był zwolennikiem narodowej demokracji, potrafił skutecznie współpracować z politycznymi oponentami, np. z radnym dr. med. Marianem Poleskim, zdecydowanym zwolennikiem sanacji.

W trakcie krótkiej kadencji komisarycznego burmistrza przyczynił się do zlokalizowania w Ostrowie fabryki wagonów – pierwszej obok Gdyni – wielkiej inwestycji II RP. Urząd sprawował do 30 marca 1920 roku, nie ubiegał się o wybór na dalsze pełnienie funkcji burmistrza. Był aktywnym radnym miejskim kilku kadencji w latach 1922-1938. W okresie międzywojennym był również członkiem sejmiku powiatowego i wojewódzkiego.

 

W konspiracji

Stefan Rowiński od pierwszych dni okupacji niemieckiej zaangażował się w pracę konspiracyjną, kierował w południowej Wielkopolsce organizacją „Ojczyzna”. Jednak symbolicznym i realnym potwierdzeniem autorytetu Stefana Rowińskiego było w  1942 roku wyznaczenie jego osoby na funkcję delegata okręgowego na Wielkopolskę (odpowiednik wojewody), rządu polskiego w Londynie. Zaszczytną funkcję przedstawiciela organów polskiego państwa podziemnego pełnił do śmierci, która nastąpiła 27 listopada 1943 roku. Pochowany został na cmentarzu przy ul. Limanowskiego.

 

Smak goryczy, ranga postaci

Życie nie oszczędziło mu również goryczy w środowisku, dla którego całe życie pracował. Chociaż wykazywał osobistą ofiarność, np. jako prezes komitetu rozbudowy Gimnazjum Męskiego, pożyczkę bankową na ten cel gwarantował swoim domem. A jednak nie uchronił się od oskarżeń i pomówień, m.in., że źle sprawował urząd burmistrza i członka magistratu lub sprzyjał Niemcom i Żydom. Miarą powiedzenia „nikt nie jest prorokiem we własnym kraju” na gruncie ostrowskim niech będzie plebiscyt „kto jest najdzielniejszym i najpopularniejszym obywatelem naszego miasta” przeprowadzony w 1926 r. na łamach dziennika „Goniec Narodowy”. Jego zwycięzcą został ks. Dziekan Rolewski, uzyskując 590 głosów, drugie miejsce zajął aktualnie urzędujący burmistrz Stanisław Musielak (470 głosów). Rowiński zajął szóste miejsce z liczbą…10 głosów. Częściowym wyjaśnieniem tak zaskakującego z dzisiejszej perspektywy wyniku może być fakt, że właścicielem i redaktorem „Gońca” był Józef  Jondro, polityczny oponent Rowińskiego.

Z perspektywy historycznej ranga redaktora „Gazety Ostrowskiej” wygląda inaczej. Żaden z mieszkańców Ostrowa nie jest upamiętniony na tyle sposobów co Stefan Rowiński, jego imieniem nazwano: plac, bibliotekę, bursę. Na budynku, w którym mieszkał i prowadził swoją firmę, znajduje się tablica pamiątkowa, ma również „swój” stolik przed ratuszem. W książce „Wielkopolanie XX wieku” wydanej w Poznaniu w 2001 r., wśród ponad 50. obszernych szkiców biograficznych znajdują się tylko dwa teksty (autorstwa prof. Jerzego Pietrzaka) poświęcone postaciom ściśle związanym z Ostrowem: Edmundowi Dalborowi i Stefanowi Rowińskiemu.

 

Pamiątki w muzeum

            Muzeum ostrowskie zgromadziło liczne obiekty związane ze Stefanem Rowińskim, przede wszystkim ponad dwadzieścia pocztówek wydanych przez niego, głównie w latach 1906-1918. Większość z nich reprodukowaliśmy w albumach dawnej pocztówki. Posiadamy również druki firmowe: rachunki i kopertę z nadrukiem, telegram z życzeniami na jubileusz Towarzystwa Śpiewu z 1913 r. podpisany przez redakcję „Gazety Ostrowskiej”; reprodukcje tych pamiątek zamieściłem w albumie „Ostrowska Nostalgia”. Najcenniejszym obiektem jest amarantowa flaga z naszytym białym orłem, którą podarował nam syn Stefana Rowińskiego – Lech. W listopadzie 1918 roku była wywieszona na budynku Rady Ludowej, później wystawiana w witrynie księgarni z okazji święta 3 maja. Flaga, która stała się już ikoną tzw. „Republiki Ostrowskiej”, reprodukowana przy okazji kolejnych rocznic, szkoda tylko, że bez adnotacji, gdzie znajduje się oryginał. Mamy też pojedyncze egzemplarze „Gazety Ostrowskiej” i broszury wydane przez ostrowskiego księgarza. Praktycznie przy większości wystaw związanych z dziejami naszego miasta przypominamy postać Stefana Rowińskiego poprzez obiekty historyczne związane z jego działalnością.

Witold Banach

 

Zobacz galerię zdjęć

 

 

5 Odpowiedz to "Rowiński: burmistrz, wydawca, patriota"

  1. Mirek K.Paliszewski pisze:

    Witam !

    Franciszek Rowinski 1825-1897 i Paulina Becker 1844-1923 Mieli 4 Dzieci
    w tym Brat Stefana Antoni Rowiński *31.12.1869 Mirkowo +27.02.1963 Bytom
    inz.górnictwa,dyrektor wielu kopalń

    • Mirek K.Paliszewski pisze:

      Antoni Rowiński oż.30.12.1948 Kraków Maria Kielman *10.07.1910 Cziroka Węgry
      +01.10.1973 Bytom
      Córka Marii h.Abdank Paliszewskiej Córki Adama wł.Skrzyszowa w Galicji i Ewy h.Jelita
      hr.Romer

      • Mirek K.Paliszewski pisze:

        Adam Paliszewski Brat mojego Pradziadka Władysława z Gębic k.Czarnkowa

        patrz dane PSW na stronie Pana Minakowskiego
        google Antoni Rowiński Maria Kielman

        Pozdrawiam
        Mirek K.Paliszewski Wschowa

        • Mirek K.Paliszewski pisze:

          Sorki !
          Antoni Rowiński *31.12.1878 Mirków
          patrz dane o Nim google Antoni Rowiński – Encyklopedia Naukowy.pl

          Rodzina Rowińskich poprzez małżeństwo Siostry Antoniego i Stefana,Stanisławę

          • Mirek K.Paliszewski pisze:

            skoligacona z Rodzina Milewskich Antenatów Prezydenta Elekta
            Pana Andrzeja Dudy

            Mirek K.Paliszewski

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie