Strajkowy sierpień 2003 – kalendarium strajkowe

Przypominamy, dzień po dniu, najważniejsze wydarzenia strajku Fabryki „Wagon” z 2003 roku, który w ogromny sposób odbił się na losie tego swego czasu największego zakładu pracy południowej Wielkopolski. 

 

w jedynka

 

6 sierpnia 2003  - 1. dzień strajku

Prezes i związkowcy

Już pierwszy dzień strajku załogi Fabryki ,,Wagon’’, był bardzo nerwowy. Rano szef zakładowej ,,Solidarności’’ Grzegorz Majchrzak i pozostali liderzy związkowi spotkali się z prezesem zarządu Marianem Priedisem. Usłyszeli jedynie, że ich protest jest – zdaniem prezesa – nielegalny, a jego uczestnicy nie otrzymają wynagrodzenia za czas przestoju w pracy.

 

Pod ścianą

W środę po południu Grzegorz Majchrzak pojechał do Ministerstwa Przemysłu do Warszawy na rozmowy ostatniej szansy. Wcześniej wraz pozostałymi członkami Komitetu Strajkowego ustalił plan dalszego przebiegu akcji.

 

 

7 sierpnia 2003 – 2. dzień strajku

 

Oświadczenie prezesa

Tuż przed godz. 9.00 załoga zebrała się przed domem zarządu. Atmosfera była bardzo gorąca. Grzegorz Majchrzak odczytał środowe oświadczenie zarządu spółki. Burza gwizdów i głośnych okrzyków sprzeciwu spotkała słowa prezesa o nielegalności strajku.

Pracownicy po swojemu „skomentowali” aroganckie zachowanie prezesa, przygotowując mu klatkę z charakterystycznymi atrybutami: dmuchaną „panienką”, butelkami alkoholu, itp. Klatkę wystawiono na zewnątrz zakładu, by każdy ostrowianin mógł ją sobie obejrzeć.

prieditist cela

 

Związkowa odpowiedź

Nastroje stawały się coraz bardziej radykalne. Część pracowników chciała od razu rozpocząć strajk okupacyjny, obawiając się zapowiadanej przez prezesa pacyfikacji strajku. Ostatecznie związkowcom udało się opanować sytuację.

 

 

 

8 sierpnia 2003 – 3. dzień strajku

 

Marsz desperacji strajkujących

transparenty

 

Ponaddwutysięczna załoga pracowników Fabryki ,,Wagon’’ wyszła w piątek na ulice miasta, domagając się wypłaty zaległych wynagrodzeń i jasnego określenia przez zarząd planu ratowania spółki. Od poniedziałku Komitet Strajkowy zapowiedział okupację fabryki.

Robotnicy przeszli ulicą Wrocławską do Ronda Bankowego, potem ul. Głogowską do Ronda Sybiraków i z powrotem. Protest przebiegał wyjątkowo spokojnie, chwilami wręcz w całkowitej ciszy. Przyglądały mu się tłumy ostrowian, którzy pozdrawiali strajkujących robotników, podawali im wodę do picia i oklaskami wyrażali swoje poparcie dla ich protestu.

 

Ostrów dla strajkujących

Komitet zaapelował też do wszystkich o żywność i napoje dla strajkujących. Mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego spontanicznie zareagowali na tę prośbę. Od soboty rana pod bramę zakładu przychodzili przedstawiciele firm i osoby prywatne, które przynosiły napoje i żywność dla strajkujących.

 

 

11 sierpnia – 6. dzień strajku

Początek okupacji

Przez cały weekend porządku na terenie zakładu pilnowały duże grupy pracowników. W poniedziałek od rana do zakładu przyszły obie zmiany. Ludzie przynosili śpiwory, karimaty, a nawet namioty, bo od godziny 7.00 rozpoczął się strajk okupacyjny. Rano przez radiowęzeł ogłoszono regulamin strajkowy. Z udziału w strajku zwolnione zostały kobiety, które po 8 godzinach mogły wrócić do domu, by zająć się dziećmi. Część pracownic pozostała w halach razem ze swoimi kolegami z pracy.

 

Biskup u robotników

IM002427

 

O 12.30 do strajkującej fabryki przyjechał ordynariusz diecezji kaliskiej, biskup Stanisław Napierała. Gdy tylko się pojawił, dwa tysiące ludzi powitało go gromkimi oklaskami.

– Niech ten zakład istnieje, bo jest potrzebny Ostrowowi i Polsce – apelował biskup Napierała, co załoga przyjęła kolejnymi gromkimi brawami. Wielu robotników nie kryło swojego wzruszenia, ocierając ukradkiem łzy podczas wspólnej modlitwy oraz gdy dwa tysiące ludzi podchwyciło zaintonowaną pieśń ,.Boże, coś Polskę”.

Ostrów ze swoją fabryką

Ostrowianie gremialnie popierają protest fabryki. Od samego rana przed bramę fabryki podjeżdżały samochody firmowe i przychodziły osoby prywatne, przynosząc żywność, napoje i środki czystości dla strajkujących. Każdy dawał, co mógł.

 

 

12 sierpnia – 7. dzień strajku

 

Politycy w fabryce

Parlamentarzyści wielkopolscy, szefowie ogólnopolskich central związkowych i przedstawiciele samorządu miejskiego wezwali na wtorkowym wiecu strajkujących pracowników Fabryki ,,Wagon’’ do wytrwania w proteście o wypłatę wynagrodzeń i ratowanie spółki. Niestety, zdecydowana większość polityków wykorzystała wiec do autopromocji i oprócz wygłoszenia płomiennych przemówień nie zrobiła dla fabryki kompletnie nic.

 

 

Parlamentarzyści piszą do premiera

Ośmiu parlamentarzystów, którzy uczestniczyli we wtorkowym wiecu, wystosowało do premiera Leszka Millera apel o wszczęcie postępowania przeciwko obecnemu zarządowi fabryki i osobiste zaangażowanie premiera w pomoc dla spółki. Pod wnioskiem do premiera zgodnie podpisali się posłowie różnych opcji politycznych: od SLD, przez PSL, PLD, po Ligę Polskich Rodzin.

 

Rozmowy w Warszawie

Po wiecu delegacja Komitetu Strajkowego pojechała do Warszawy na spotkanie, w którym uczestniczyli też przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Arkadiusz Krężel, zarząd Fabryki „Wagon”, a także wiceminister skarbu Ignacy Bochenek oraz wiceminister gospodarki i pracy Marek Szczepański.

 

 

13 sierpnia – 8. dzień strajku

Strajkowe negocjacje

komunikat

Po raz pierwszy przedstawiciele protestujących robotników zasiedli do negocjacji z zarządem spółki. Na miejsce negocjacji z zarządem wybrano Urząd Miejski, gdyż od kilku dni gabinety prezesa i członków zarządu zostały zaplombowane przez strajkujących. Środowe rozmowy rozpoczęły się o godz. 15.00 i odbywały się w bardzo nerwowej atmosferze przez ponad sześć godzin. Zarząd Fabryki ,,Wagon” zobowiązał się do soboty przedstawić sposoby na pozyskanie pieniędzy na częściowe pokrycie zaległych wynagrodzeń i do końca sierpnia do przygotowania i przedstawienia w Agencji Restrukturyzacji Przemysłu zaktualizowanego planu restrukturyzacji ostrowskiej spółki.

 

 

14 sierpnia – 9. dzień strajku

Strajkowa msza

msza

 

Czwartek strajkujący rozpoczęli od mszy świętej na terenie zakładu, odprawionej na życzenie załogi. Po raz kolejny usłyszeli, że niewypłacanie robotnikom pensji to grzech.

 

 

16 sierpnia – 11. dzień strajku

Kolejne negocjacje

W sobotę obie strony spotkały się przy negocjacyjnym stole w Urzędzie Miejskim po raz drugi. Tym razem pojawił się prezes Marian Prieditis. Sobotnie negocjacje były równie gorące, ale znacznie krótsze. Po dwóch i pół godzinach rozmów dalsze negocjacje przerwano do następnego spotkania.

Zarząd Fabryki ,,Wagon’’ podjął uchwałę zmierzającą do ograniczenia wpływu obecnych większościowych akcjonariuszy na działalność spółki na okres co najmniej 5 lat.

 

Znowu na ulicę

wagon czoło

Przewodniczący Komitetu Strajkowego Grzegorz Majchrzak nie był do końca usatysfakcjonowany efektami sobotnich rozmów. Komitet Strajkowy, który zebrał się tuż po negocjacjach, ustalił, że na sobotę i niedzielę załoga została zwolniona do domu. Wszyscy wrócili jednak na strajk w poniedziałek rano, by rano ponownie wyjść na ulice miasta.

 

 

18 sierpnia – 13. dzień strajku

Msza w fabryce

Poniedziałek rozpoczął się od odprawienia na terenie fabryki o godz. 8.00 przez ks. prałata Alfreda Mąkę mszy świętej w intencji strajkujących. Uczestniczący również w porannej mszy kapelan strajkujących, ks. Tyc starał się tonować nastroje.

 

Znowu na ulicy

W poniedziałek o godzinie 9.00 przez bramę główną fabryki na ulice miasta znowu wyszli strajkujący robotnicy. Robotniczy protest przeszedł tą samą, co poprzednio trasą, ale był znacznie głośniejszy. W tłumie wyraźnie czuło się rosnące zniecierpliwienie i determinację załogi. Była ona kierowana głównie pod adresem zarządu spółki, a zwłaszcza prezesa Prieditisa. Na wysokości Ronda Bankowego protestujący zaczęli dziękować ostrowianom wspierającym ich strajk.

 

Będzie głodówka

Grzegorz Majchrzak zapowiedział strajk głodowy. Do głodówki zgłosiło się 20 osób, w tym 3 kobiety. Zostali oni zwolnieni z protestu, gdyż muszą przejść badania lekarskie.

 

Strajk na dwie zmiany

Komitet Strajkowy wprowadził od poniedziałku rotacyjny charakter okupacji zakładu. Na strajk przychodzi jedna zmiana, która po 12 godzinach zostaje zamieniona przez kolejną. Jednym z powodów takiej decyzji są problemy z wyżywieniem ponadwutysięcznej załogi.

 

19 sierpnia – 14. dzień strajku

W Ostrowie głodują

IM002624

We wtorek w południe rozpoczął się strajk głodowy. Na początek przystąpiło do niego 7 osób, ale co 8 godzin dochodzą kolejni głodujący. Do głodówki zgłosiło się dobrowolnie razem 20 osób, w tym 3 kobiety. Przygotowano dla nich łóżka na piętrze leżącego na terenie Fabryki ,,Wagon” hotelu ,,Grenada’’.

Głodujący byli pod stałą opieką. Dwa razy dziennie byli badani przez lekarza, non stop w rejonie głodówki znajdowała się pielęgniarka.

 

W Warszawie debatują

Od rana w Warszawie na temat sytuacji w Fabryce ,,Wagon” debatował rząd. Członkowie Rady Ministrów wysłuchali jednak tylko informacji o stanie protestu i możliwościach jego rozwiązania.

 

20 sierpnia – 15. dzień strajku

Patowa środa 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Środa, kolejny dzień strajku, nie przyniosła żadnego postępu. Rano okazało się, że nie doszło do zapowiadanych rozmów w PKP Cargo na temat pozyskania pieniędzy na wypłaty. Potwierdziła się za to informacja, że na konta pracownicze wpłynęło po 300 złotych.

 

Czekanie na przełom

W środę głodujących odwiedził ksiądz, był u nich również poseł Grzegorz Woźny. W czasie, gdy był w fabryce, do posła zadzwonił premier Leszek Miller i przypomniał o piątkowym spotkaniu w Warszawie, z którym wiązano bardzo duże nadzieje. Strajkujący ostrzegają, że jeśli głodówka i rozmowy w Warszawie nie pomogą, Komitet Strajkowy ma w zanadrzu jeszcze jedną, najbardziej radykalną formę protestu.

 

Ostrowski sierpień

Komisja Krajowa NSZZ ,,Solidarność” przyjęła, że dzień 30 sierpnia zostanie ogłoszony dniem ogólnopolskiej solidarności z Fabryką ,,Wagon” i innymi zakładami w całym kraju walczącymi o przetrwanie. Tego dnia do Ostrowa Wielkopolskiego zjadą delegacje central związkowych z całej Polski.

 

 

21 sierpnia – 16. dzień strajku

Zasłabnięcie po głodówce

głodówka 2

 

W czwartek o 16.15 miał się rozpocząć wiec załogi. Spotkanie opóźniło się jednak o pół godziny, gdyż zasłabł jeden z uczestników głodówki.

 

Murem za Majchrzakiem

Na burzliwym posiedzeniu Komitetu Strajkowego starły się dwie opcje. Część członków komitetu była za złagodzeniem protestu w odpowiedzi na rządowe zapewnienia, pozostali byli za kontynuowaniem głodówki.

W końcu wieczorem do załogi wyszedł niezwykle tym razem zdenerwowany przewodniczący Komitetu Strajkowego, Grzegorz Majchrzak. Ostatecznie, cała załoga murem stanęła za przywódcą.

 

Kryzys u głodujących

Od soboty rana, gdy do głodujących dołączyła kolejna kobieta, głodówkę kontynuowało 16 osób. Po ponad 95 godzinach głodówki jej uczestnicy zaczęli się jednak powoli wykruszać. Lista uczestników głodówki została zamknięta na 15 osobach i choć zgłaszali się kolejni ochotnicy, to nie byli przyjmowani, gdyż nie było już ich gdzie położyć.

 

 

24 sierpnia – 19. dzień strajku 

Biskup z ,,Wagonem’’

We wszystkich kościołach diecezji kaliskiej w niedzielę odczytano list pasterski biskupa Stanisława Napierały z apelem o pomoc dla strajkujących trzeci tydzień robotników Fabryki ,,Wagon’’. Ogłoszono, że w przyszłą niedzielę, przed wszystkimi kościołami diecezji kaliskiej, zbierane będą ofiary na rzecz strajkujących ostrowskich robotników.

 

25 sierpnia – 20. dzień strajku

Nadzorca w miejsce zarządu

W poniedziałek uaktywnił się nadzorca sądowy procesu układowego z wierzycielami, mecenas Cezary Nowakowski, który złożył w poniedziałek do Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim wniosek o przekazanie do jego dyspozycji zarządu nad majątkiem spółki. Mecenas Nowakowski przekazał również, że jeśli sytuacja zarządzania spółką nie ulegnie zmianie, to złoży wniosek o przekazanie na jego ręce całkowitego zarządu nad majątkiem spółki.

 

Czekanie na sygnał z Warszawy

Po napiętych rozmowach w Ministerstwie Gospodarki w Warszawie szef Agencji Rozwoju Przemysłu Arkadiusz Krężel powiedział, że jeżeli zarząd spółki do 1 września nie przedstawi wiarygodnego programu restrukturyzacji, to zostanie ogłoszona upadłość firmy, ale taka, która umożliwi jej dalsze funkcjonowanie. To samo strajkujący usłyszeli w Warszawie od wicepremiera Hausnera.

 

 

26 sierpnia  - 21. dzień strajku

Tupet i zszargane nerwy prezesa

Głośne gwizdy i okrzyki oburzenia dało się za to słyszeć, gdy Majchrzak poinformował załogę o najnowszych ,,wyczynach” prezesa Mariana Prieditisa. Okazało się, że prezes przysłał swojego kierowcę z żądaniem rozliczenia i natychmiastowej wypłaty 6,5 tys. zł za delegacje służbowe.

 

Głodówka trwa

Po siedmiu dniach strajku głodowego z tej formy protestu musiał zrezygnować kolejny, czwarty już mężczyzna. Pogotowie odwiozło do szpitala 34-letniego mężczyznę, który głodował od początku protestu.

Głodujący zapowiedzieli, że jeśli dojdzie do blokowania przez załogę węzła kolejowego, to jeszcze bardziej zaostrzą swój protest i przestaną przyjmować nawet płyny.

 

Komunikacyjny paraliż

Od 16.00 strajkujący planowali zablokować w tym samym czasie zarówno ostrowski węzeł kolejowy, jak i niemal wszystkie najważniejsze połączenia drogowe, w tym tranzytowe drogi krajowe. Na alei Słowackiego miał zostać zablokowany wylot z Ostrowa na Kalisz, podobnie jak trasy w kierunku Poznania i Wrocławia, co oznaczałoby blokadę tranzytowego połączenia drogowego w kierunku Śląska. Ostatecznie, do tego nie doszło.

 

 

27 sierpnia – 22. dzień strajku

Kamiński za Prieditisa

Obradująca w Warszawie Rada Nadzorcza odwołała Mariana Prieditisa ze stanowiska prezesa Fabryki ,,Wagon’’ i powołała na to stanowisko Jerzego Kamińskiego.

 

 

28 sierpnia – 23. dzień strajku

Dramatyczne WZA

AGFA DIGITAL CAMERA

O 12.00 rozpoczęło się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Pod oknami sali związkowej, w której obradowali akcjonariusze, zebrała się cała strajkująca załoga. Obrady odbywały się w niezwykle gorącej atmosferze, przy wtórze częstych gwizdów i okrzyków dezaprobaty pod adresem właścicieli.

WZA rozpoczęło się od odwołania ,,starych” członków Rady Nadzorczej. Wtedy zaczęła się, przypominająca scenariusz dobrego thrillera, rozgrywka. W jej wyniku, na skutek zgłoszenia szeregu zastrzeżeń formalnych, komisja uznała, że Radomir Nowosad nie jest pełnomocnikiem spółki Partner Marketing AG – większościowego udziałowca reprezentującego Słowaków. To był prawdziwy przełom, bo od tej chwili Słowacy byli w mniejszości.

 

O krok od linczu

AGFA DIGITAL CAMERA

 

Atmosfera pod oknami sali obrad robiła się coraz gorętsza: ludzie wznosili pod salą obrad wrogie w stosunku do właścicieli okrzyki, potem tłum wtargnął na korytarz, wznosząc wrogie wobec Nowosada i właścicieli okrzyki. W pewnej chwili sforsowano drzwi na parterze pomieszczenia, gdzie trwało WZA. Nowosada przed bezpośrednim gniewem załogi uratował Grzegorz Majchrzak. Prawnik Słowaków cudem został cało przeprowadzony przez wzburzony tłum i został zaprowadzony do budynku, gdzie przebywali prowadzący strajk głodowy. Tam przeprosił ich i pod silną eskortą policji wyjechał z Ostrowa.

 

Walne trwa nadal

AGFA DIGITAL CAMERA

Na WZA karty rozdawał już Skarb Państwa i załoga. Powołano nową Radę Nadzorczą, która natychmiast odwołała ,,stary” zarząd z Marianem Priedisem na czele i powołała nowy. Nowym prezesem został Krzysztof Namysł, który był związany z Fabryką „Wagon” od ponad 20 lat.

 

Wygrana bitwa, ale nie wojna

– Wygraliśmy bitwę, ale nie wygraliśmy jeszcze wojny – studził entuzjazm załogi Grzegorz Majchrzak, który poinformował też o przerwaniu głodówki. W piątek Majchrzak pojechał z delegacją Komitetu Strajkowego do Warszawy na kolejne trudne rozmowy o przyszłości fabryki.

 

29 sierpnia – 24. dzień strajku

Uroczysty obiad na zakończenie głodówki

obiad głoduj ący

Pierwszy od zakończenia głodówki obiad zjedli w piątek w południe uczestnicy zakończonego protestu głodowego w Fabryce ,,Wagon’’. Uroczyste spotkanie stało się okazją do refleksji i podsumowania protestu. Pierwszym stałym posiłkiem, który przyjęli po zakończeniu głodówki, był delikatny, przetarty mus jabłkowy.

 

30 sierpnia  – 25. dzień strajku

Cała Polska z Ostrowem

Image10

Cztery do pięciu tysięcy osób uczestniczyło w uroczystym wiecu z okazji ogólnopolskiego Dnia Protestu NSZZ ,,Solidarność’’, który odbył się w sobotę w Ostrowie Wielkopolskim. Poczty sztandarowe central związkowych z całej Polski wzięły udział w uroczystej mszy świętej w ostrowskiej konkatedrze, a potem związkowcy uczestniczyli w wielkim wiecu na terenie strajkującej czwarty tydzień Fabryki ,,Wagon’’. Po mszy pochód związkowców z całej Polski przeszedł ulicami miasta w kierunku Fabryki „Wagon”, gdzie odbył się wiec z udziałem delegacji central związkowych z całej Polski.

 

 

31 sierpnia – 26. dzień strajku

Image05

Przed wszystkimi kościołami diecezji kaliskiej trwała w niedzielę zbiórka pieniędzy na rzecz strajkujących czwarty tydzień robotników Fabryki ,,Wagon’’ w Ostrowie Wielkopolskim i ich rodzin. Akcja poparcia strajkujących spotkała się z bardzo żywym odzewem ze strony wiernych. Zebrane pieniądze zostały przeznaczone na pomoc materialną dla najbardziej potrzebujących pracowników ,,Wagonu’’ i ich rodzin.

 

Wyprawka prosto z serca

Ostrowskie media również podsumowały swoją akcję pomocy dla fabryki. Zeszyty, podręczniki, tornistry, farby, plastelina  – to tylko niektóre przybory szkolne, które udało się zebrać podczas wspólnej akcji większości ostrowskich mediów ,,Wyprawka dla »Wagonu«’’.

 

 

1 września27. dzień strajku

Zawieszenie strajku

Image17

 

Komitet Strajkowy podpisał bardzo ważne porozumienie z nowym zarządem spółki. Jego najistotniejszym postanowieniem było zawieszenie od wtorku akcji strajkowej, którą przekształcono w ostre pogotowie strajkowe. Służby strajkowe pozostały przy bramach i portierniach, a zakład nadal był oflagowany. Komitet Strajkowy przeistoczył się w Komitet Protestacyjny i zastrzegł sobie prawo do powrotu w każdej chwili do ponownego zaostrzenia protestu, do odwieszenia strajku włącznie.

 

Wypłaty za strajk

Potwierdzono przy tym, że na konta pracownicze przelane zostanie po 300 zł na osobę, co razem ze 150 zł otrzymanymi kilka dni wcześniej dało po 450 zł wypłaty za lipiec. Zarząd oświadczył przy tym, że pozostała do wypłaty kwota należności pracowniczych jest przedmiotem negocjacji z Ministerstwem Pracy i Polityki Socjalnej.

 

Epilog

2 września

Po strajku do pracy  

AGFA DIGITAL CAMERA

 

Po poniedziałkowym zawieszeniu akcji strajkowej załoga Fabryki ,,Wagon’’ stopniowo przystąpiła do pracy. Do fabryki dotarło na początek 70 ton blachy od PKP Cargo, która wystarczy na remont około 50 wagonów typu WAP. To część zamówienia od PKP Cargo, które chce, by ostrowska fabryka wyremontowała 80 wagonów. Nadal jednak nie było wiadomo, czy i skąd znajdą się pieniądze na materiały do produkcji.

 

12 września

Upadłość „Wagonu”

Image01

 

Sąd Gospodarczy w Kaliszu ogłosił w piątek 12 września 2003 r. upadłość Fabryki ,,Wagon’’. Oznaczało to w praktyce skuteczne wyeliminowanie słowackich właścicieli z wpływu na działalność fabryki.

Paradoksalnie, na taką właśnie decyzję, oczekiwała w napięciu cała załoga. W dzień ogłoszenia wyroku sprzed Fabryki ,,Wagon’’ odjechał specjalny autobus z delegacją kilkudziesięciu pracowników, którzy pojechali z transparentami przed kaliski Sąd Gospodarczy. Kaliski Sąd Gospodarczy ogłosił upadłość Fabryki „Wagon” i jednocześnie wyznaczył syndyka masy upadłościowej, który zajmie się teraz gospodarowaniem majątkiem spółki. Syndykiem została ustanowiona warszawianka Elżbieta Kosewska – Kędzior.

Tekst i foto: Jarosław Wardawy

Zobacz galerię zdjęć

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie