Święto piłki ręcznej w Kaliszu

Na dobrym poziomie sportowym i organizacyjnym stał II Turniej Piłki Ręcznej Szczypiorno Cup zorganizowany w hali Kalisz Arena. Najwięcej emocji dostarczył mecz finałowy, w którym Azoty Puławy pokonały Górnika Zabrze. Zawód sprawiła jedynie drużyna Fuchse Berlin, która po tym jak niespodziewanie nie awansowała do finału, zrezygnowała z meczu o III miejsce i niespodziewanie wyjechała z turnieju.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podczas turnieju było sporo ostrowskich akcentów. Turniej odbywał się pod  honorowym patronatem prezydentów Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego – choć podczas najważniejszej ceremonii końcowej turnieju zabrakło prezydenta naszego miasta. Na parkiecie występowało za to kilku zawodników z ostrowskiego klub, z Bartłomiejem Tomczakiem na czele, a wśród gości można było spotkać Bartłomieja Jaszkę i Krzysztofa Lijewskiego. W przygotowanie i obsługę imprezy zaangażowane było również kilka ostrowskich firm. Na trybunach zasiadło sporo ostrowskich kibiców.

Na parkiecie było na co i na kogo popatrzeć, gdyż aż roiło się tam od reprezentantów kilku drużyn narodowych. Najwięcej było oczywiście polskich kadrowiczów, z Mariuszem Jurasikiem, Patrykiem Kuchczyńskim i Krajewskim  oraz wspomnianym Tomczakiem. W rolach trenerów zadebiutowali też byli gracze – Mariusz Jurasik, Bartosz Jurecki i Patryk Rombel.

W turnieju wzięło udział 6 zespołów: Azoty Puławy, Górnik Zabrze, Wybrzeże Gdańsk, Fuchse Berlin, Chrobry Głogów i Pogoń Szczecin.

Jedynym zgrzytem była postawa naszpikowanej gwiazdami drużyny Fuchse  Berlin, która po tym jak niespodziewanie nie awansowała do finału, zrezygnowała z meczu o III miejsce i niespodziewanie wyjechała z turnieju. Füchse Berlin nie przegrało ani jednego meczu, jednak zdobywcy Pucharu EHF nie awansowali do finału. Zadecydował o tym bilans bramkowy, który Niemcy mieli nieznacznie gorszy od Azotów Puławy.

Zdecydowanie najlepszym widowiskiem był mecz finałowy, w którym zmierzyły się trzecia (Azoty Puławy) i piąta (Górnik Zabrze). Po emocjonującym i stojącym na dobrym poziomie spotkaniu lepsza okazała się drużyna z Puław, zwyciężając dwoma bramkami 32:30 (14:16).

Organizatorem turnieju było STOWARZYSZENIE SZCZYPIORNIAK oraz KOMITET ORGANIZACYJNY TURNIEJU SZCZYPIORNO CUP w kłaad którego wchodzili miedzy innymi: Zarząd Okręgowy NSZZFiPW w Poznaniu, Zarząd Terenowy NSZZFiPW w Ostrowie Wlkp, Zarząd Organizacji Terenowej  NSZZF i PW przy COSSW w Kaliszu.

Turniej był bardzo dobrze przygotowany i choć frekwencja nie była oszałamiająca, to aż chciałoby się powiedzieć: szkoda, że takich imprez nie ma gdzie zorganizować w Ostrowie…

Tekst i foto: Jarosław Wardawy

 

KS Azoty Puławy – Górnik Zabrze 32:30 (14:16)

Azoty: Bogdanow, Krupa – Prce 9, Sobol 6, Krajewski 5, Masłowski 4, Orzechowski 2, Przybylski 2, Grzelak 1, Kuchczyński 1, Petrovsky 1.

Górnik: Kornecki, Kicki – Tomczak 10, Niewrzawa 6, Tatarincew 3, Jurasik 2, Gromyko 2, Gliński 2, Buszkow 1, Kryński 1, Daćko 1, Niedośpiał 1, Piątek.

 

Nagrody indywidualne II Szczypiorno Cup:

Najlepszy strzelec: Bartłomiej Tomczak (Górnik Zabrze)

Najlepszy bramkarz: Sebastian Kicki (Górnik Zabrze)

MVP turnieju: Nikola Prce (Azoty Puławy)

 

Kolejność końcowa turnieju:

1. Azoty Puławy

2. Górnik Zabrze

3. Wybrzeże Gdańsk

4. Fuchse Berlin

5. Chrobry Głogów

6. Pogoń Szczecin

 

Przeczytaj również

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie