„Świńska grypa” w Ostrowie

Dwa przypadki tzw. „świńskiej grypy” zanotowano w ostatnim czasie w Ostrowie. Specjaliści uspokajają, że o tej porze roku to nic niezwykłego, ale jednocześnie przestrzegają przed lekceważeniem objawów tej choroby, która może okazać się groźna dla niektórych grup osób.

  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Według naszych potwierdzonych informacji, w Ostrowie Wielkopolskim stwierdzono w ostatnich dniach dwa przypadki tzw.  „świńskiej grypy” – czyli szczepu A H1 N1. Pierwszy, stosunkowo silny przypadek jest już od kilku dni hospitalizowany w Poznaniu. W poniedziałek potwierdzono kolejny przypadek tej choroby, u młodej kobiety. Chora źle się poczuła i postanowiła wykonać testy typowe, które jednoznacznie potwierdziły obecność wirusa A H1 N1.

Według szefa ostrowskiego sanepidu, Andrzeja Bilińskiego, nie wolno bagatelizować takich przypadków, ale też nie należy robić z nich zbyt wielkiej sensacji.

– Od kilku lat regularnie stwierdzamy co roku tzw. świńską grypę u kilku osób, tylko dotąd o tym nie było tak głośno. To nic niezwykłego o tej porze roku, kiedy to tylko wciągu tygodnia odnotowujemy ok. 1500 przypadków grypy na terenie powiatu ostrowskiego – mówi Biliński.

Podobnego zdania jest doktor Adam Stangret z oddziału ratunkowego ostrowskiego szpitala.

– To choroba, którą leczy się objawowo. Niepokojąca jest zwłaszcza bardzo wysoka temperatura, bóle mięśniowe i kłopoty w oddychaniu. W takich przypadkach należy bezwzględnie skontaktować się z lekarzem – mówi dr Stangret.

Jednak jego zdaniem większość pacjentów często nawet nie wie, że choruje na grypę. Podkreśla, że szczególnie groźne mogą być powikłania.

– Tak zwana świńska grypa może – ale nie musi  – powodować bardzo poważne skutki, zwłaszcza u osób przewlekle chorych na choroby serca, cukrzycę, czy nowotwory. Wtedy może doprowadzić do choroby mięśnia sercowego, zapalenia płuc, czy zapalenia opon, co może skutkować nawet zgonem pacjenta – podkreśla lekarz.  W taki właśnie sposób w zeszłym roku zmarła młoda kobieta, która zachorowała w Ostrowie na te odmianę  grypy.

Jak powinniśmy więc ustrzec się przed ta chorobą?  – Trzeba dbać o higienę, możliwie unikać dużych skupisk ludzkich, dotykania brudnych powierzchni itp. Należy też często i dokładnie myć ręce – przypomina dr Stangret. (jw)

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie