Wielkie granie w małej Kocinie

Dają występy sceniczne, zdobywają nagrody na festiwalach i krzewią kulturę w swym najbliższym otoczeniu. Do tego kultywują folklor naszego regionu grając na tradycyjnych ludowych instrumentach. Mowa o Zespole z Kociny, który istnieje już od trzynastu lat w jednej z najmniejszych miejscowości naszego powiatu, leżącej niemal na samej granicy Wielkopolski i Dolnego Śląska.
kocina1
Kierownikiem zespołu od samego początku jest Krzysztof Rospondek. Pewnego dnia    przyszły do niego mieszkanki Kociny z prośbą o pomoc w przygotowaniu programu na festyn. Wszyscy bowiem wiedzieli, że para się muzyką.
- Zgodziłem się, a po festynie uznaliśmy, że skoro już zaczęliśmy to podejmiemy stałą współpracę. Początek więc był płynny i trudno tak naprawdę podać dzień czy nawet miesiąc kiedy formalnie nasz zespół zaczął działać. Generalnie powstał on na bazie grupy, która zebrała się do jednego wydarzenia a wcześniej podejmowała rozmaite działania na rzecz kultury w swojej wsi. Przyjęliśmy nazwę, która miała kreować pozytywny wizerunek wsi, a przy tym opisywać miejsce, skąd jesteśmy – wspomina założyciel zespołu Krzysztof Rospondek.

Grają i śpiewają

Od tego czasu Zespół z Kociny bardzo aktywnie uczestniczy w życiu społecznym i muzycznym swojego regionu. Wszyscy jego członkowie to mieszkańcy wsi Kocina, a zespół funkcjonuje samodzielnie i niezależnie i bardzo sobie tę niezależność ceni. Zespół tworzą dwie formacje muzyczne, które ze sobą ściśle współpracują. Jedną z nich jest kapela, w której występują: Anna Rospondek grająca na bębnie, Jerzy Śpigiel grający na basach kaliskich i Krzysztof Rospondek grający na skrzypcach, harmonii trzyrzędowej i czasami jeszcze na innych instrumentach, jeśli zachodzi taka potrzeba. Kapela często występuje samodzielnie, ale jest też częścią Zespołu z Kociny, w którym jeszcze występują trzy osoby śpiewające – Urszula Ligenza, Dorota Sieraczek i Mirosława Gajda. Z instrumentalistów śpiewakami są także Anna i Krzysztof Rospondkowie.
Więcej w papierowym wydaniu ,,Gazety Ostrowskiej”

Przeczytaj również

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie