WYBORY 2018: Grzeszczyk dla uczniów

Odciążenie uczniowskich tornistrów, wprowadzenie mundurków szkolnych – ale tylko tam, gdzie będą tego chcieli rodzice i dyrekcja szkoły, wyrównanie liczebności klas w ostrowskich szkołach. To tylko niektóre pomysły Damiana Grzeszczyka na poprawienie funkcjonowania ostrowskiej oświaty. Na konferencji prasowej kandydata na prezydenta Ostrowa towarzyszył radny powiatu ostrowskiego Andrzej Knopiński, długoletni dyrektor Gimnazjum nr 4. 

 

 @grzeszczyk oświata

edukacyjne pomysły Grzeszczyka wspierał swoją wiedzą i doświadczeniem Andrzej Knopiński, wieloletni dyrektor Gimnazjum nr 4.

Jako największy problem ostrowskich uczniów Damian Grzeszczyk uznał przeciążone tornistry.

– Ciężar tornistra młodego ucznia sięga czasem w młodszych klasach niemal 1/3 wagi ucznia. Gdy zważyłem wczoraj tornister mojej córki, to stwierdziłem, że waży on 7 kilogramów. To zdecydowanie za dużo – uważa kandydat.

Aby ulżyć uczniom, Grzeszczyk zaproponował wprowadzenie w Ostrowie podwójnych kompletów podręczników – jeden miałby znajdować się w szkole, drugi w domu ucznia.

– Zakup dodatkowego kompletu podręczników to niewielka cena dla budżetu miasta. To daje duże ułatwienie i odciążenie niemal o połowę ciężaru plecaka ucznia – przekonywał kandydat, który zaproponował też wyposażenie wszystkich szkół w szafki dla uczniów, w których mogliby oni pozostawiać część rzeczy przynoszonych do szkoły.

 Uczniowski tornister miałby zostać odciążony również poprzez poprawienie pracy świetlic szkolnych jako miejsca, w którym uczniowie nie tylko się bawią, ale i odrabiają lekcje i rozwijają swoje funkcje społeczne.

 Damian Grzeszczyk zwrócił także uwagę na zbyt dużą liczebność dzieci w klasach.

– W ostrowskich szkołach liczebność uczniów w klasach jest zróżnicowana. W niektórych szkołach wynosi ok. 20 dzieci w klasie, a w niektórych sięga 25 osób. Biorąc pod uwagę, że dzieci najlepiej uczą się klasach od 15 do osób, będę chciał wyrównać średnią liczebność klas w ostrowskich szkołach – zapowiadał kandydat. Przyczyn przeciążenia ostrowskich klas Grzeszczyk dopatruje się w nagłej decyzji rządu o likwidacji gimnazjów oraz w arbitralnej, bez konsultacji z rodzicami, decyzji władz miasta o okręgach szkolnych.

 Damian Grzeszczyk chciałby także ograniczyć ostrowskim uczniom możliwości korzystania z telefonów komórkowych w szkołach, poprzez uniemożliwienie używania telefonów w trakcie lekcji.

– Jak szczegółowo to wprowadzić, powinno być efektem porozumienia dyrekcji każdej szkoły i rodziców – uważa kandydat.

 Grzeszczyk chciałby również, żeby to rodzice razem z dyrekcją szkoły zadecydowali, czy w ich szkole będą wprowadzone mundurki. Aby do tego zachęcić, kandydat proponuje, żeby to miasto sfinansowało zakup pierwszego kompletu mundurków dla tych szkół, które się na to zdecydują. 

 Damian Grzeszczyk chciałby także polepszenia bezpieczeństwa uczniów poprzez  wzmocnienie wychowawczej roli szkoły i poszerzenie monitoringu nie tylko wewnątrz szkół, ale też w ich najbliższym otoczeniu.  

Kandydat na prezydenta miasta zaproponował także wydłużenie godzin pracy higienistek szkolnych, usprawnienie dojazdu do szkół, a także dodatkowe miejskie stypendium dla uczniów w trudnej sytuacji materialnej.

 Grzeszczyk skrytykował pomysł na wprowadzenie stypendium za postępy w nauce. – Sytuacja, w której uczeń dostaje stypendium za to, że w drugim półroczu uczył się lepiej niż w pierwszym, nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż zniechęca uczniów, którzy od początku roku uzyskują dobre wyniki – uważa kandydat.

 Jego edukacyjne pomysły wspierał swoją wiedzą i doświadczeniem Andrzej Knopiński, wieloletni dyrektor Gimnazjum nr 4.

Tekst i foto: Jarosław Wardawy

@DSC_8925

 

WIĘCEJ W PAPIEROWYM WYDANIU GAZETY OSTROWSKIEJ 

 

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie