Zagadka w portrecie

,,Zadam Ci zagadkę” to tytuł nowej wystawy indywidualnej Jagody Kaszuby. Ostrowianka tym razem postawiła na portrety, próbujące oddać cechy charaktery i stany emocjonalne ich bohaterek.

03_wystawa_2

Jagoda Kaszuba to młoda plastyczka, absolwentka w 2014 r. Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego w Kaliszu Uniwersytet im. Adama Mickiewiczu w Poznaniu. Zawodowo pracuje jako nauczycielka plastyki, zajmuje się malarstwem, ilustratorstwem, grafiką warsztatową, kolażem. To już jej druga w ostatnim czasie indywidualna wystawa. Rok temu prezentowała swoje prace w Galerii PIK Ostrowskiego Centrum Kultury. Wówczas oglądaliśmy jej malarstwo abstrakcyjne, dlatego na pierwszy rzut oka niespodziankę może stanowić jej najnowsza wystawa w GSW przy ul. Kr. Jadwigi. To portrety, ale nie do końca realistyczne. Ich bohaterkami są kobiety – znane doskonale autorce prac: kobiety z jej rodziny, koleżanki, przyjaciółki. – Mam przyjemność znać wiele cudownych kobiet, które kocham, szanuję, próbuję rozwikłać jak właśnie tytułowe zagadki – mówiła na wernisażu Jagoda Kaszuba, odwołując się do tytułu, jaki dała swojej wystawie – ,,Zadam ci zagadkę”. Nam natomiast o swoich nie do końca realistycznych portretach dopowiadała: – Już na studiach mówiono mi, że gdy maluję portret, powinnam starać się uchwycić cechy charakteru osoby, to, jaka ona jest. To, że znam bohaterki moich prac, trochę mi to ułatwiło i pokusiłam się o ukazanie ich takimi, jakim są – mówiła Jagoda Kaszuba.

Jej portrety to próba uchwycenia bohatera, w czym pomóc ma już sama ,,rama” obrazu – to specjalna szara taśma, która służy do napinania papieru akwarelowego. Nie jest równo przyklejona, a poszarpana, pocięta, tak by korespondowała z wyrazem samej pracy. A jakie są to portrety? Zdecydowana większość to prace wykonane węglem i ołówkiem, część to akwarele. Niektóre portrety są lekko rozmyte, inne bardziej. To prace niejednokrotnie pełne ekspresji, bo to przecież o emocje, uczucia oraz cechy charakteru portretowanych w nich chodzi. Artystka bawi się też z konwencją – portretowana osoba nie zawsze jest uchwycona wprost, czasem bohaterka pracy Jagody Kaszuby jest od nas odwrócona, czasem widoczny tylko jest jej profil.

Kolejny cykl portretowy to prace w mniejszym formacie 21×15, prezentujące malarstwo olejne, ujęte w klasyczne drewniane ramy. Nadal to portrety, z tym że tematem dla nich jest pojęcie władzy.

– Moja przedostatnia wystawa przedstawiała prace abstrakcyjne i ilustracyjne. Te prace natomiast powstawały równolegle. Były dla mnie odskocznią. Co ważne, nie jest to cykl skończony. Jest jeszcze wiele kobiet, także mi znajomych, które chciałabym uwiecznić – mówi Jagoda Kaszuba.

To ciekawa wystawa, która pozwala inaczej spojrzeć na portret. Jago Kaszuba wyraża w nim nastrój, emocje, klimat, to wszystko, co nieuchwytne, a co daną osobę identyfikuje, czyni ją niepowtarzalną. Warto tym jej poszukiwaniom przyjrzeć się dłużej.

Wernisaż wystawy odbył się w miniony piątek, 12 stycznia, w Galerii Sztuki Współczesnej. Prace można oglądać do 23 lutego. (hol)

 

 

Przeczytaj również

Zostaw komentarz


 
Zapisz komentarz
Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy. Wpisy naruszające obowiązujące w tym zakresie prawo i dobre obyczaje będą bezwzględnie usuwane, a numery IP osób je publikujących trafią do bazy danych administratora.

Obejrzyj nasze stałe galerie